Avalon » Serie komiksowe » New X-Men vol. 2 » New X-Men vol. 2 #42

New X-Men vol. 2 #42

New X-Men vol. 2 #42

"Children Of X-Men" - part 1 of 2

Postacie
Zapowiedź

Mutanci stali się gatunkiem zagrożonym, przez co najmłodsi studenci Szkoły dla Młodych Talentów mają na uwadze swą szczególną misję. Niestety, po ostatnich wydarzeniach nadszedł czas na diametralne zmiany. Astonising X-Men starają się ze wszystkich sił pomóc młodszym kolegom, niestety większość z nic nie chce już walczyć pod patronatem X. Szykują się nowe moce, nowe związki, nowi członkowie…W Endangered Species Chapter 12 Beast zwraca się z prośbą o pomoc do rodziny, której X-Men zawdzięczają dwóch swych członków. Może Guthries posiadają klucz do rozwiązania tajemnicy?

Cytat

Wolverine: "$#%^ing unicorns!"

Streszczenie

Waszyngton, D.C. Matthew Risman, była prawa ręka Wielebnego Strykera, wspomina chwilę, w której jego twarz została straszliwie oszpecona. Było to podczas ataku Purifiers na instytut Xaviera [patrz New X-Men vol. 2 #27 - Black Bolt]. Wtedy to, podczas walki, Dust w swojej piaskowej formie niemal obdarła część jego ciała ze skóry. Lecz wkrótce nadejdzie czas zemsty, nie tylko na niej, ale i całej mutanciej rasie. Wkrótce marzenia świętej pamięci Wielebnego Strykera się ziszczą. Z zamyślenia Rismana wyrwał jeden z Purifiers raportujący, że w końcu udało im się wpaść na trop Predatora X. W okolicy Ottawy odnaleziono zmasakrowane i na wpół pożarte ciało mutanta. Odrażenia i brutalność ataku wskazują na to, iż była to sprawka właśnie Predatora X.

 

Instytut Xaviera. W gabinecie Cyclopsa, na zabranie stawili się Beast, Colossus, Emma, Shadowcat oraz Wolverine. Scott zaleca im większą integrację z młodymi mutantami. W tej chwili w instytucie jest 25 uczniów. Od czasu M-Day walczyli oni z Nimrodem, uratowali jedną ze swoich z rąk Kompleksu, byli w Limbo i stawiali czoła jeszcze wielu innym zagrożeniom. Dlatego dorośli X-Meni powinni zwracać większą uwagę na nich i nie pozwolić by przydarzyło im się coś złego, bo jeśli to, co Beast mówi, okaże się prawdą, stanowią oni blisko 1/8 obecnej populacji wszystkich mutantów i ostatni bastion homo superiors na świecie.

 

Ambulatorium. Pixie obserwuje jak Beast nastawia zwichnięte w czasie walki z Belasco ramię Dust i buzia jej się nie zamyka. Jest tak podekscytowana ostatnimi wydarzeniami, że nie może przestać o tym mówić. Megan jest teraz członkiem New X-Men, a niedawno była w odwiedzinach u niejakiego doktora Strange, który sprawdzał co z jej duszą i obiecał nauczyć ją kilku zaklęć, gdy ta będzie już pełnoletnia. Przyszłość rysuje się w wyjątkowo różowych kolorach. W końcu Pixie pyta się Dust, wprawiając ją w lekkie zakłopotanie, dlaczego ta wciąż nosi swoją burqę. I tak wszyscy już widzieli ją bez niej, a do tego Sooraya jest bardzo śliczna i nie powinna tego ukrywać. Nezhno poprawia Pixie, zresztą nie tylko ją, ale i autora streszczeń New X-Men vol. 2  ;) To nie burqa, tylko abaya połączona z niqabem [abaya to tradycyjny, muzułmański, czarny strój zasłaniający całe ciało oprócz dłoni, stóp i twarzy, a niqab to swego rodzaju welon zasłaniający całą twarz, spod którego widać wyłącznie oczy - od dziś znawca muzułmańskiej mody, Black Bolt]. Pixie nie może się powstrzymać przed wykrzyczeniem radości na widok Nezhno i jeszcze raz mu dziękuje za uratowanie przed szarżującym N'astirhem w Limbo. Ale do niego też ma mnóstwo pytań. Choćby takie, dlaczego nigdy wcześniej nie używał swoich mocy w pełni. Czarnoskóry chłopak z Wakandy tłumaczy, że gdy już używa swoich zdolności, to nie ma kontroli nad wzrostem swoich mięśni i tylko srebrne tatuaże z vibranium na jego skórze powstrzymują zgubne skutki takiej przemiany, ale i to może kiedyś zawieść. Nagle do ambulatorium wpada Mercury, przerywa im i pyta się po ile mają lat.

 

Świetlica. Anole grał w bilard, ale przerwali mu Rockslide oraz X-23. Obydwoje doszli do wniosku, że skoro nowa ręka Borkowskiego jest taka potężna, to może warto obciąć mu też pozostałe kończyny. Wtedy te nowe, odrośnięte będą równie silne. Laura nawet prezentuje ostrość swoich pazurów rozcinając kule bilardowe i deklaruje, że to nic nie zaboli. Jednak Anole ma dość ich głupiego gadania i chce, żeby zostawili go w spokoju. Nagle do świetlicy wpada Mercury, przerywa im i ich też pyta się po ile mają lat.

 

Później, Mercury idzie do pokoju Elixira z tym samym pytaniem. Ale zastaje go siedzącego półnago na podłodze, po ciemku i zastanawiającego się nad egzystencjalnymi aspektami swojej mocy. Cessily postanawia spytać kogoś innego o wiek Josha.

 

Nastepnie, Mercury odwiedza Helliona. Julian był akurat w trakcie ćwiczenia swoich zdolności. Odkąd Frost uwolniła jego prawdziwy potencjał [było to w New X-Men vol. 2 #31 - Black Bolt], ma on problemy z okiełznaniem swojej mocy. W chwili gdy Cessily zapukała, stracił koncentrację i zniszczył telekineza połowę swojego pokoju. Lekko podenerwowany zaczyna dociekać, dlaczego Mercury pyta się go o wiek. Cessily tłumaczy, że była niedawno na pogrzebie niejakiego Matta Landru [patrz X-Men: Endangered Species - Black Bolt] i wtedy zdała sobie sprawę, że homo superiors są gatunkiem na wymarciu. Że prawdopodobnie któryś z uczniów instytutu jest najmłodszym mutantem na świecie i zarazem ostatnim przedstawicielem gatunku, a ona chce wiedzieć który.

 

Chwilę później. Stepford Cuckoos przy użyciu Cerebry pomagają Hellionowi oraz Mercury w poszukiwaniu młodych mutantów. Kiedyś w Los Angeles mieszkała niejaka Molly Hayes, członkini Runaways, ale teraz nie można jej odnaleźć [patrz aktualne wydarzenia w serii Runaways vol. 2 - Black Bolt], jeden z dzieciaków Beaka - Tito, według nich nie liczy się, bo jest zbyt brzydki, a Franklin Richards jest zbyt uprzywilejowany z powodu swych koneksji rodzinnych, więc nikt nie traktuje go jak mutanta. A więc teraz to pewne, ostatnim przedstawicielem gatunku musi być któryś z uczniów instytutu. Wówczas do Cerebry weszła Emma i przyłapała ich na bezprawnym używaniu urządzenia. Frost nakazała Julianowi i Cessily stawić się w jej gabinecie.

 

Tymczasem na dworze. Colossus oraz Beast czekają na spóźniającego się Rockslide'a, zachodząc w głowę czy aby na pewno zna on się na zegarku. Nagle przez okno, tuż obok nich, wypadają bijący się Santo i Borkowski. Anole strasznie się wkurzył, kiedy Rockslide nazwał go ciotką, gdy ten nie zgodził się na amputacje własnych kończyn. Po pięciu minutach obydwoje się uspokoili i Beast w końcu mógł powiedzieć Santo, po co się z nim umawiał na dworze. Według McCoy'a, Rockslide od walki z Nimrodem, kiedy to został całkowicie roztarty w pył, jest technicznie rzecz biorąc tylko psychicznym bytem, który kontrolując strukturę molekularną kamienia tworzy własne ciało. Jego obecna, bardziej ognista forma ma destrukcyjny wpływ na to ciało, dlatego Santo musi się rozsadzić i na nowo uformować. Rockslide z początku nawet nie chce o tym słyszeć, ale robi to, gdy Anole zaczyna odwzajemniać mu wszystkie wyzwiska o tchórzostwie, jakie wcześniej sam usłyszał. Rockslide rozsadza się pozostawiając po sobie tylko kupkę gruzu. Anole oraz Beast schowali się przed wybuchem za niepocieszonym Colossusem, że został tu zaproszony tylko po to, żeby robić za tarczę. Po kilku sekundach Rockslide uformował się z otaczających go skał i ponownie wygląda jak wielki kamienny golem. Teraz Beast chce przetestować, co się stanie, gdy ktoś inny rozbije Santo na kawałki. Anole z zadowoleniem zgłasza się na ochotnika.

 

W tym samym czasie, po instytucie chodzi Noriko i próbuje się dowiedzieć od innych dzieciaków, co się stało Davidowi w Limbo. Nikt nie chce jej tego powiedzieć, aż w końcu X-23 opowiada jej ze wszystkimi drastycznymi szczegółami jak to mu Belasco wyrwał serce z klatki piersiowej. Surge rusza, by rozmówić się ze swoim chłopakiem, ale po drodze spotyka Pixie, a potem Cyclopsa i Wolverine'a. Scott chce z nią porozmawiać, a tymczasem Logan ze złowieszczym uśmiechem na twarzy zaprasza Megan do Danger Roomu na wspólne ćwiczenia.

 

Gabinet Frost. Emma chce się dowiedzieć od Cessily i Juliana jak tam sobie rade dają jej byli podopieczni z Hellions. Jednak młodych mutantów bardziej interesuje, co się stało z Witherem i dlaczego Frost dystansuje się od nich od czasu ataku Purifiers. Po chwili Hellion i Mercury sami odpowiadają sobie na te pytania i wychodzą trzaskając drzwiami. Wiedzą, że Emma boi się kolejnej straty swoich podopiecznych i dlatego się od nich dystansuje, i że okłamywała ich w sprawie Withera, a teraz sama nie wie gdzie on jest.

 

Pokój Elixira. Shadowcat wchodzi do środka i chce z nim pogadać, ale zastaje ten sam widok, co wcześniej Mercury. Josh wciąż siedzi po ciemku na podłodze i rozmyśla na głos o swojej mocy. W końcu teraz jest panem życia i śmierci, a to ogromna odpowiedzialność. Gdy Elixir zaczyna zadawać Shadowcat pytania natury egzystencjalnej, ta zostawia go samego mówiąc, że pogadają innym razem.

 

Kuchnia. Wolf Cub i Loa jedząc płatki rozmawiają o tym całym poszukiwaniu najmłodszego mutanta. Wcale nie są tak entuzjastycznie do tego nastawieni jak Mercury. Według Wolf Cuba, jednego z potencjalnych zwycięzców tego plebiscytu i wielu innych, dowiedzenie się, że jest się ostatnim mutantem jest równoznaczne z wyrokiem śmierci. Loa przy okazji chciała wypytać się go co myśli o Joshu, ale ten raczej nie zrozumiał o co jej chodzi. Tymczasem, za ich plecami w błysku kilku portali teleportacyjnych przeleciała Pixie krzycząc w niebogłosy, a za nią biegł naćpany jej proszkiem halucynogennym Wolverine wymachując swymi pazurami i wrzeszcząc jak to nienawidzi tych wszystkich słodkości i śliczności, które teraz widzi.

 

Wieczorem. W jednym z pokoi zebrali się wszyscy młodzi mutaci z instytutu. Indra ma spisane wszystkie daty urodzin na kartce i je porównuje, aby ogłosić, kto jest najmłodszy. Siostry Stepford formalnie mają tylko dwa lata [patrz X-Men: Phoenix - Warsong - Black Bolt], więc też się nie liczą. Czekając na wynik, David próbuje porozmawiać z Surge. Chce wiedzieć, dlaczego ta jest na niego zła. Jednak Noriko zamiast mu odpowiedzieć rzuca się w ramiona Juliana i go całuje. X-23 tak to rozłościło, że aż mimowolnie wysunęły jej się pazur, ale nikt tego nie przyuważył. Wszyscy byli tak zaskoczeni pocałunkiem Helliona i Surge, że nawet mało kto zwrócił uwagę, jak Indra łamiącym się głosem ogłasza, że to on jest najmłodszym mutantem w instytucie.

 

Okolice Ottawy. W lesie dwaj członkowie Purifiers wystawili przynętę przebraną w otrzymaną od Wielebnego Risman abayę. Według ich zwierzchnika, jest ona przesączona smrodem mutanta, dlatego powinna zwabić Predatora X. I tak się stało. Predator X dopadł przynętę i rozszarpał ją na strzępy, o czym z satysfakcją zameldowano Rismanowi.

 

 

Endangered Species

 

Scenariusz: Mike Carey

Rysunki: Mike Perkins

 

chapter 12

 

Postacie:

* Beast [Henry McCoy], Dark Beast

* Lucinda Guthrie oraz jej dzieci - Joelle, Elisabeth, Melody, Jebediah, Lewis i dwie nienazwane jeszcze w komiksie córki

 

Cytat numeru:

Dark Beast trzymający ciało Lewisa: "So what do you think, Henry? Try one of the girl next?"

 

 

 

Beast w poszukiwaniu odpowiednich próbek genetycznych do testowania sztucznego genu X trafił w końcu do domu Lucindy Guthrie - kobiety, której aż pięcioro z dzieci było mutantami, a razem z nim przybył tam też i Dark Beast. Lucinda jest zaskoczona tą wizytą równie bardzo, co widokiem Dark Beasta. McCoy uspokaja ją mówiąc, że wszystko jest w porządku i prosi o przysługę. Potrzebuje pobrać od niej materiał genetyczny. Lucinda odsyła swoje dzieci i zaczyna argumentować z McCoy'em. Tymczasem Dark Beast niezauważenie wymyka się z pokoju i podąża za dzieciakami.

 

Na dworze, jeden z synów Lucindy - Lewis, bawi się udając, że ma super moce. Z ukrycia obserwuje go Dark Beast i postanawia to wykorzystać. Ujawnia swoją obecność i wciąga chłopca do rozmowy. Lewis opowiada mu, że chciałby być w przyszłości mutantem i mieć moce oraz życie pełne przygód. Jednak Dark Beast sprowadza go na ziemię. To już nie możliwe. No, chyba że zażyje specjalny eliksir, który przypadkiem Dark Beast ma przy sobie, ale to może być bardzo niebezpieczne. Lewis łatwo dał się podpuścić i bez chwili wahania wypił miksturę.

 

W tym samym czasie, w domu, Lucinda odmawia pomocy McCoy'owi. Jej rodzina zbyt dużo wycierpiała z powodu swoich genów. Lucinda jest nawet wdzięczna losowi, że zabrał to widmo przekleństwa znad kolejnych jej dzieci i nie zamierza dawać swojego materiału genetycznego do badań. Nagle z dworu dobiega do nich krzyk dzieci. Obydwoje wybiegają w pośpiechu przed dom, a tam stoi Dark Beast trzymający na rękach powykręcane ciało Lewisa toczącego pianę z ust. 

Autor: Black Bolt

Galeria numeru

New X-Men vol. 2 #42 New X-Men vol. 2 #42

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.