Avalon » Serie komiksowe » Astonishing X-Men vol. 3 » Astonishing X-Men vol. 3 #24

Astonishing X-Men vol. 3 #24

Astonishing X-Men vol. 3 #24

"Unstoppable" part 6

Postacie
Zapowiedź

Wszystkie wątki poruszone wcześniej znajdą tu swe uzasadnienie. Rzeczy ulegną zmianie. Niektórym nie będzie dane tego przeżyć. To już koniec.

Cytat

Emma Frost: "You are programmed to know me better than that. Help us save the world and I will give you Charles Xavier."

Streszczenie

Plan Cyclopsa spełnił pokładane w nim nadzieje. Członkowie zespołu wraz ze sprzymierzeńcami wykonali swe polecenia. Powerlord jest ich więźniem, a miejsce, w którym się znajdują jest niemal niemożliwe do sforsowania. Aghanne przypomina wszystkim, że walka jeszcze się nie zakończyła. Sylatin, następca Krunna, mobilizuje właśnie wszystkie siły, by w nich uderzyć. Z pewnością znajdzie sposób, by dostać się do środka. Jeden z żołnierzy agentki Brand informuje zebranych, iż jego ludzie całkowicie przejęli stację, gwarantując sobie dostęp do całego systemu obronnego obiektu. To powinno dać im kilka dodatkowych godzin. Scott analizuje mozliwość posłużenia się osobą Powerlorda jako kartą przetargową. Niestety skomplikowany system wartości na planecie nie pozwoli na to. Aghanne przypomina, iż jej rasa nie znosi słabości. Żołnierze przyjdą uwolnić swego pana. Sylatin jest barbarzyńcą. Jego kolaboracja z Ziemianami była częścią planu Powerlorda. Stojacy z boku Wolverine zauważa, że strata czasu na rozważania nie przyniesie im żadnej korzyści. Cyclops popiera ten punkt widzenia. Najważniejsza jest obrona Ziemi i neutralizacja pocisku. W tym celu znów przyjdzie im pracować w grupach. Hank i Kitty wykorzystają swą wiedzę, by powstrzymać odliczanie. Agentka Brand, jako osoba najlepiej zaznajomiona z terenem doprowadzi ich do celu. Wolverine i Armor wspomogą ich w przypadku jakichkolwiek problemów. Peter zdecydowanym głosem oświadcza, że jego siła również się tam przyda. Cyclops nie zgadza się na to. Przepowiednia mówi o olbrzymie ze stali, który zniszczy planetę. Kruun i ich przeciwnicy obawiają się tego najbardziej. Czas sprawdzić prawdziwość tych słów. Aghanne i Emma pomogą im w tym. Zadaniem reszty jest obrona kompleksu. Mają to robić na tyle widowiskowo, by odciągnąć uwagę od poczynań obu grup. Hank prosi lidera o krótką rozmowę.

Na osobności Beast ostrzega Cyclopsa przed agentką Brand. Jego kocia natura podpowiada mu, że kobieta kłamie i nie mówi im wszystkiego. Scott daje mu wolną rękę. Nie może przewidzieć rozwoju sytuacji, ale ma zaufanie do kolegi i nie bęzie kwestionować jego decyzji, jakakolwiek by ona nie była. Hank cieszy się widząc przyjaciela w takim stanie. Odzyskanie przez niego mocy może być ich nadzieją. Cyclops nie każe mu się przyzwyczajać do tego faktu.

Oddziały wroga rozpoczynają atak. W ogniu walki trwa pożegnanie kochanków. Kitty wyraża swe obawy dotyczące planu. Cyclops robi wszystko, by wypełnić przepowiednię. W tym celu umieszcza Colossusa dokładnie tam, gdzie spodziewa się go przeciwnik. Peter uspokaja ją. W naturze X-Men nie leży niszczenie planet. Szczególnie takich, po których stąpają.

Emma wydaje rozkazy Danger. Jej umiejętności bardziej przydadzą się pierwszej grupie. Maszyna informuje telepatkę, iż życzy im wszystkim śmierci. Kobieta ripostuje, iż powinna lepiej znać jej charakter. Jeśli ich misja zakończy się sukcesem, White Queen dostarczy jej Profesora X na tacy.

Grupa druga dociera do celu swej podróży. Olbrzymia kula niestabilnej energii jaśnieje im przed oczyma. Wszyscy mają się przygotować do swej roli. Zanim to następi Scott pyta Aghanne czy jest gotowa na ewentualność zniszcznia swego świata. Kobieta odpowiada, że w ich systemie efektywność stoi wyżej niż bezpieczeństwo. Emma informuje towarzyszy, że unieruchomiony Powerlord wraca do świadomości. Scott proponuje mu ostatni układ. Bezpieczeństwo jego świata w zamian za odstąpienie od wystrzelenia pocisku. Kruun oznajmia mu, że wszystko nastąpi zgodnie z planem i nic tego nie powstrzyma.

W niewielkim korytarzu dwóch Ziemian testuje zaawansowaną technologicznie broń. Nagle jeden z nich chwyta się za szyję tamując upływ krwi. Po chwili głowa odpada od ciała. Ord dostał się do kompleksu. Drugi żołnierz stwierdza, że powinni zabić go dawno temu. Kosmita miażdży mu czaszkę oznajmiając, że to kara za popełnione błędy.

W małym pojeździe kosmicznym grupa pierwsza zbliża się do pocisku. Brand martwi się, bowiem cała ta sytuacja nie układa się według jej planu. Logan oznajmia jej, że ostatnim razem, gdy byli w takiej sytuacji, Scott poświęcił się dla dobra zespołu. Podważa również tezę, że jej samej starczy odwagi na taki czyn. Danger uspokaja ich. Do tej pory idzie im dobrze ponieważ ma dostęp do komputerów ich przeciwników. Niestety maszyneria odpowiadająca za wystrzelenie pocisku znajduje się poza jej zasięgiem. Uzyskane odczyty są niemożliwe do odczytania. Jedyne, co można z nich wyodrębnić, to nazwisko Rasputin.

Kruun nakazuje Agnanne zakończenie tego szaleństwa. Jest jeszcze dość czasu, by okazać lojalność i odzyskać dobre imię. Kobieta dziwi się jak szybko wojownik zamienia się w negocjatora w niesprzyjających warunkach. Prosi Petera by rozpoczął wypełnianie przepowiedni.

Niespodziewanie dla wszystkich Ord pojawia się za ich plecami. Jego pocisk trafia w Aghanne. Kobieta traci równowagę i spada z mostu. Emma rzuca się jej na ratunek. Cyclops rozkazuje Colossusowi wejście do kuli energii po czym jednym strzałem zbija przeciwnika z nóg. Kosmita jest podekscytowany tak honorowym zakończeniem konfliktu. Cyclops nie daje mu czasu na żaden ruch strzelając ponownie.

Oddziały Sylatina powoli przebijają się przez obronę ziemskich żołnierzy.

Grupa pierwsza napotyka na oddział broniący pocisku. Wywiązuje się walka. W jej trakcie Brand zauważa kosmitę mierzącego do Beasta. Instynktownie rzuca się w jego stronę zasłaniając go własnym ciałem. Wiązka energii trafia ją w klatkę piersiową. Hank nie może uwierzyć, że zrobiła to dla niego. Umierająca kobieta szepcze mu, by wykorzystał cały swój potencjał i ocalił ich wszystkich.

Danger wciąż ma problemy z odczytaniem kodu. Wie już jednak, że nazisko Rasputin nie odnosiło się do Petera. Źródłem całego zamieszania jest jego młodsza siostra Magic. Cały zapis jest nieczytelny bowiem nie pochodzi on od maszyny czerpiąc swe początki w wiedzy magicznej.

Kitty ma dość wszystkich tajemnic. Fazując przez podłogę, udaje się do wnętrza pocisku.

Colossus stoi w samym środku kuli energii. Niewyrwaźny kształ pojawia się za jego plecami. Peter wreszcie zaczyna rozumieć. Głos Aghanne mówi mu, że w takim razie wie, co musi zostać zrobione. Wszystko idzie tak, jak sobie to zaplanowała.

Kitty dociera do ogromnego pocisku. Jego powierzchnia jest całkowicie gładka. Niemożliwe jest zlokalizowanie jakiejkolwiek aparatury sterującej. Nie widząc innego wyjścia dziewczyna skupia się i fazuje do środka.

Ord silnym kopnięciem powala Scotta na ziemię, oznajmiając mu, że to koniec. Stojąca za jego plecami Emma nie ma zamiaru się z nim zgodzić. Kruun, uwolniony już przez swych ludzi, informuje Ziemian, iż odliczanie się rozpoczęło.

Kitty fazuje przez ścianę pocisku. Proces ten wydaje się nie mieć końca. Wreszcie udaje się jej znaleźć małe pomieszczenie wewnątrz głowicy. Nie ma tu jednak żadnych urządzeń sterujących, którymi mogłaby się zająć. Po chwili drgania powodowane startem rzucają ją na podłogę.

Reszta zespołu przygląda się startującej rakiecie. Armor dziwi się widząc jej kształt oraz brak jakichkolwiek silników. Beast tłumaczy jej, że to, co zmierza w kierunku Ziemi to ogromny pocisk. Wystrzelony w idealnym czasie, nastawiony na prawidłową trajektorię lotu, pozbawiony urządzeń, które mogłyby go powstrzymać. Zagłada właśnie się rozpoczęła.

Autor: White King

Galeria numeru

Astonishing X-Men vol. 3 #24

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.