Avalon » Serie komiksowe » Last Defenders » Last Defenders #2

Last Defenders #2

Last Defenders #2

"The Breaks"

Postacie
Zapowiedź

Nighthawk! Colossus! She-Hulk! Blazing Skull! Defenders wrócili i w ramach Inicjatywy otrzymali własny stan do ochrony. Sons of the Serpent wykonali swój pierwszy ruch i tylko jedna drużyna superbohaterów może ich powstrzymać. Czy pierwsza misja Defenders okaże się również ich ostatnią? Wierzcie, lub nie, ale tak właśnie się stanie. Dodatkowo napotkacie tu mnóstwo gościnnych występów.

Cytat

Nighthawk: "But you know that old saying about the baby and the bathwater?"
Blazing Skull: "Yeah, where's Namor when you need him, huh?"
Nighthawk: "... Forget it."

Streszczenie

New Jersey, Hoboken, nowa siedziba główna Defenders. Członkowie drużyny dostają straszną burę od Iron Mana za swoją misję w Atlantic City. Ich walka z wielką mistyczną bestią, Quetzalcoatlem, spowodowała wiele zniszczeń. Zbyt wiele jak na takich profesjonalistów, mimo, iż udało im się pokonać potwora. Nighthawk próbuje tłumaczyć to brakiem zgrania. Jednak Stark jest wściekły i decyduje się rozwiązać Defenders do odwołania, po czym wychodzi. A w ślad za nim rusza She-Hulk, żeby się jeszcze trochę z nim pokłócić. Tymczasem, Colossus żegna się z Nighthawkiem, działanie w Inicjatywie nie przypadło mu go gustu i wraca on do swoich, do mutantów.

Rok 1973, Manhattan, bar w hotelu Plaza. Daimon Hellstrom miał się tam spotkać z pewnym mężczyzną. Jak się okazało był to Yandroth, który cofnął się w czasie specjalnie, żeby się zobaczyć z młodym Synem Szatana. Czarnoksiężnik namieszał mu w głowie, przepowiadając przyszłość, po czym zniknął, pozostawiając rozzłoszczonego Hellstroma, który do tej pory uważał, że sam jest kowalem własnego losu.

Teraźniejszość, z powrotem w siedzibie głównej Defenders. Nighthawk rozgląda się po opustoszałych pomieszczeniach. Jego drużyna została rozwiązana, a S.H.I.E.L.D. dość szybko poradziło sobie z usunięciem całego sprzętu. Nagle na jednym z nielicznych pozostałych monitorów pojawił się migający punkcik. Był to sygnał z lokalizatora jednego z zaginionych agentów, Joaquina Pennyswortha. Wcześniej urządzenie nie działało, więc tym bardziej zaciekawiło to Nighthawka. Postanowił on jak najszybciej ruszyć do akcji, mimo, iż Defenders już nie istnieli. Nighthawk chciał załatwić to sam, ale po drodze spotkał She-Hulk, która bez zastanowienia dołączyła do niego.

Cztery godziny później, Webster Count, Zachodnia Virginia. Nighthawk oraz She-Hulk podążając za sygnałem z lokalizatora trafili do jednej z tajnych baz Sons of the Serpent, po czym wdarli się do środka. W placówce trwał właśnie alarm, istny chaos, co znacznie ułatwiło im zadanie. W końcu jednak ich obecność została wykryta i rozpoczęła się walka, w czasie której dziesiątki członków Sons of the Serpent dostawały niezłego łupnia. Przy okazji, między She-Hulk a Nighthawkiem zaczął zaostrzać się konflikt co do metod działania. Po pewnym czasie, przypadkowo natrafili oni na agenta Pennyswortha. Udało mu się samemu uwolnić i stąd ten alarm w placówce i dlatego lokalizator ponownie działał. Joaquin wytłumaczył im, że reszta jego ludzi nie żyje, a jego pierwotnym celem było odnalezienie Madbomby - sonicznego urządzenia zagłady, które po uruchomieniu doprowadza dźwiękiem do szału osoby znajdujące się w jego polu rażenia. W ten sposób Sons of the Serpent chcą wywołać zamieszki w całym kraju, by ostatecznie doprowadzić do dominacji białej rasy. Według agenta Pennyswortha, Madbomba znajduje się właśnie w tej tajnej bazie i zamierza ją zniszczyć za wszelką cenę. Wtedy w korytarzu na jednym z monitorów tuż obok nich pojawił się nowy, nieznany do tej pory Supreme Serpent w towarzystwie Cheer Chadwick, innej znanej bojowniczki o czystość rasy, tylko po to, żeby jak przystało na porządnego złoczyńcę, zaśmiać się bohaterom w twarz i przepowiedzieć im rychły koniec.

Autor: Black Bolt

Galeria numeru

Last Defenders #2 Last Defenders #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.