Avalon » Serie komiksowe » Fantastic Four » Fantastic Four #568

Fantastic Four #568

Fantastic Four #568

"Doom's Master" - part 3

Postacie
Zapowiedź

Pzedostatni rozdział historii "Masters of Doom". Reed Richards dostaje możliwość wyboru od triumfującej Marquis of Death!

Cytat

Marquis of Death: "Yet you still persist in your hope that this time will be different. This peculiar human delusion i the nectar I collect in my journy cross the Multiverse. Each hope dies in a subtly different way. Each exquisite and unique."
Mr. Fantastic: "You're a liar, Marquis. Hope is something you can't kill."

Streszczenie

Brooklyn. Ben dobija się do drzwi mieszkania Debbie, które w końcu otwiera mu jej matka. Prowadzi go do pokoju narzeczonej, przy okazji pokazując mu list gratulacyjny podpisany przez Frightful Four. Gdy Thing zostaje sam na sam z dziewczyną, przeprasza za incydent w studiu, a ona tłumaczy, po prostu jeszcze żaden jej chłopak nie potrafił w zdenerwowaniu niszczyć całych budynków i zapewnia, że nie odwołają ślubu. Nagle jednak Thing zostaje zaatakowany przez mieszkańców, obwiniających go i resztę FF za dziwną pogodę. Ben już ma przystąpić do spuszczania łomotu, ale Debbie powstrzymuje go i informuje, że anomalie pogodowe rzeczywiście mają swoje centrum w Budynku Baxtera. Thing udaje się więc do domu, nieświadomy, że jest obserwowany przez Marquisa i Clyde'a.

Gdy tylko Ben dociera do Budynku, Fantastyczna Czwórka zostaje zaatakowana przez ucznia Marquisa, który każe im klękać przed swym mistrzem. Bohaterowie atakują go, biorąc jego nauczyciela za Dooma, lecz Clyde, nietknięty, bez trudu powala go na kolana, przy okazji ogłaszając, że Doom już nie istnieje. Marquis wyjaśnia, że musiał ukarać swego dawnego ucznia za jego niepowodzenia, a naprawianie jego błędów rozpocznie od zabicia Fantastic Four. Reed stwierdza, że pokonają go tak, jak pokonywali Dooma, a nawet jeśli nie uda się to im, zrobią to Avengers bądź X-Men. Marquis zapewnia, że już zajął się tymi drużynami, a gdy Thing wspomina o swojej ciotce Petunii, teleportuje go i siebie i zabija kobietę na jego oczach. Gdy wracają do Budynku Baxtera, Sue próbuje zaatakować, ale zostaje powstrzymana przez Clyde'a, który pyta, czy ma ją zabić. Marquis się jednak sprzeciwia, tłumacząc, że później będzie musiała wybrać jedno ze swoich dzieci. Reed prosi, żeby zabić jego, jako głównego sprawcę porażek Victora, i zostawić jego rodzinę w spokoju, ale mistrz Dooma tylko wyśmiewa tę prośbę, którą słyszał tysiące razy. Johnny stwierdza, że pokonają go tak samo, jak pokonali wszystkich innych identycznie brzmiących łotrów, ale Marquis ucisza go, zalewając jego umysł obrazem wszystkich sposobów, na jakie zabił jego siostrę przez ostatnie stulecia. Wyczuwa jednak, że mimo tej wizji Torch nadal wierzy, że tym razem uda im się go pokonać. Stwierdza więc, że ludzka nadzieja jest jedynym w swoim rodzaju uczuciem, gdyż każda ginie w inny, niepowtarzalny sposób. Mr. Fantastic odpiera, że nadziei nie da się zabić, mistrz Dooma zabiera go więc w podróż w czasie i przestrzeni, by pokazać mu, jak bardzo się myli.

Ich pierwszy przystanek znajduje się w Strefie Negatywnej, wiele lat temu, gdy Fantastic, Thorch i Thing udali się tam, by znaleźć sposób na uratowanie Sue i jej nienarodzonego dziecka przed śmiercią podczas porodu [Fantastic Four Annual #6 – przyp. S_O]. Marquis proponuje, by Reed zmienił przeszłość i powstrzymał siebie samego przed pokonaniem Annihilusa, a jego świat zostanie oszczędzony, jednak Richards nie zamierza poświęcić życia swojego syna. Łotr zabiera go więc jeszcze dalej w przeszłość, do dnia, gdy otrzymali swoje fantastyczne moce. Stwierdza, że Ben niejednokrotnie myślał o tym, że wolałby zginąć niż zamienić się w potwora, i oferuje oszczędzenie Ziemi w zamian za życie Grimma. Reed jest gotów poświęcić swoje życie, ale nie zamierza rozporządzać cudzymi, Marquis przenosi ich więc do teraźniejszości, do strefy 87. Tu przetrzymywany jest Clyde Wyncham, super-łotr z alternatywnego wszechświata [i miniserii 1985 – przyp. S_O], utrzymywany w sztucznej śpiączce przez technologię Richardsa. Marquis tłumaczy, że za kilka lat, gdy wszyscy przeciwnicy Czwórki i innych bohaterów połączą siły, Clyde zostanie przez przypadek wybudzony i rozpocznie on swą trwającą miliard lat podróż po czasie i przestrzeni, z czasem opanowując swoje moce i stając się Markizem Śmierci. Wtedy postanowi powrócić do tego świata, niszcząc wszystkie stojące mu na drodze, by zaoferować Reedowi możliwość naprawienia tego wszystkiego przez zabicie Clyde'a tu i teraz. Richards nie zamierza jednak krzywdzić bezbronnej osoby i oświadcza, że znajdą inny sposób, by pokonać Marquisa.

W następnej chwili jest już z powrotem w Budynku Baxtera, gdzie zostaje zaatakowany przez członków swojej drużyny. Gdy pada na kolana, Johnny stwierdza, że teraz muszą się zająć całą resztą szturmującej wieżowiec armii Fantastycznych Czwórek...

Autor: S_O

Galeria numeru

Fantastic Four #568 Fantastic Four #568 Fantastic Four #568 Fantastic Four #568 Fantastic Four #568 Fantastic Four #568 Fantastic Four #568 Fantastic Four #568 Fantastic Four #568

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.