Avalon » Serie komiksowe » Age of X: Alpha » Age of X: Alpha

Age of X: Alpha

Postacie
Zapowiedź

Nadchodzi ostateczna wojna o przyszłość mutantów. Jeśli nie wiesz, po której stronie stanąć, sprawdź swoje DNA. Ostatecznie spróbuj rozpoznać wszystkie postacie na okładce.

Streszczenie

Forteca X, nocą. Mutanci patrolują okolicę, nie widzą jednak żadnych oznak ataku. Rozsiadają się więc wokół ognisk i zaczynają snuć swoje historie. W pewnym momencie Nightmare pyta Basiliska, jak on do nich trafił, ten jednak odpiera, że nie ma o czym opowiadać i odchodzi. Wtedy Cannonball gani dziewczynę i postanawia sam wyjaśnić, czemu Scott nie lubi wspominać swojej przeszłości.

Kiedyś, Alcatraz. Przed mutantami oczekującymi na śmierć staje dyrektor więzienia, Arcade. Wyjaśnia, że w jego zakładzie kara jest zawsze taka sama, jak wina. A że ich winą było urodzenie się mutantami, karą również będzie mutant. Następnie każe strażnikom przywieźć unieruchomionego Basiliska, a następnie, używając specjalnego "pilota", otwiera jego maskę tak, że promienie optyczne mutanta zabijają jego pobratymców. Scott obiecuje, że zabije szaleńca za to, do czego go zmusza, Arcade jednak niewiele sobie robi z jego gróźb i odchodzi. Gdy Summers jest odwożony przez dyskutujących klawiszy, udaje mu się dosięgnąć pilota wiszącego u pasa jednego z nich i otworzyć maskę. Szybko się uwalnia i zaczyna powalać swoimi promieniami kolejnych ochroniarzy. W końcu dociera do gabinetu Arcade'a, którego zabija tak, jak on zmuszał go do zabijania innych. Następnie ogłasza uwolnionym mutantom, że posiłki przybędą do więzienia za jakieś dziesięć minut, radzi im więc uciekać. Nie ma jednak większego znaczenia, dokąd – tak, czy inaczej, w końcu ich znajdą. Jedyne, co się liczy, to co stanie się wtedy.

Przysłuchujący się opowieści Avalanche oświadcza, że również był więźniem w Alcatraz, ale było to, zanim Phoenix zaatakowała Albany, więc nie wprowadzono jeszcze kary śmierci dla mutantów. Guthrie odpiera więc, że już wtedy istniały obozy koncentracyjne, w których zamykano rodziny nosicieli genu X, a za głowy mutantów już istniała nagroda pieniężna.

Kiedyś, gdzieś w Kentucky. Dziewczyna ucieka przed pogonią z psami, prowadzoną przez miejscowe władze. Gdy w końcu zostaje otoczona, jeden z mężczyzn wyjaśnia, że robią to tylko dla pieniędzy i strzela. To jednak nie robi wielkiego wrażenia na dziewczynie, która zdziera z siebie skórę, ujawniając, że pod nią jest zbudowana z kamienia. Nieopodal inni strażnicy przysłuchują się strzelaninie, stwierdzając, że ich koledzy się zabawiają. Nagle w ich furgonetkę uderza Cannonball, który ogłasza, że ich obstawa znajduje się po drugiej stronie zawalonego mostu i każe sobie powiedzieć, gdzie jest rodzina Guthriech. Mundurowy nie ma pojęcia, gdyż, jak wyjaśnia, nie otrzymują nazwisk osób, które przewożą. Paige, która właśnie dołączyła do brata, postanawia sprawdzić na własny sposób i, odrywając drzwi przyczep, nawołuje swoją rodzinę. Gdy jednak w żadnej z dwóch ciężarówek ich nie ma, a jedynym wozem, który pozostaje do sprawdzenia, jest wywrotka, jeden ze strażników zaczyna wyjaśniać, że ktoś zaczął strzelać, przez co rozpętało się piekło. Gdy Paige widzi wśród przewożonych zwłok ciała jej matki i rodzeństwa, miażdży palce mundurowego i oświadcza bratu, że zabije ich wszystkich. Sam jednak sprzeciwia się, przypominając, że zbrojni wkrótce tu dotrą, a oni muszą się zaopiekować tymi, którzy nadal żyją. Wściekła, dziewczyna zgadza się, dodaje jednak, że nie są już rodziną – i nie będą nią, dopóki nie zobaczy ona, jak Sam opłakuje stratę bliskich.

Tymczasem, gdzie indziej w Fortecy, doktor Rao opatruje Dazzler. Mutantka pyta, czemu lekarka im pomaga, skoro jest zwykłym człowiekiem, ta więc opowiada jej własną historię.

Kiedyś, w laboratoriach, w których poszukiwano "leku" na mutację. Głowa zespołu badawczego, Richard Palance, zastanawia się nad dodaniem stworzonego specyfiku do wody pitnej, czemu Kavita stanowczo się sprzeciwia. Wtedy na miejscu pojawia się Wolverine, gotowy zlikwidować zagrożenie dla jego rasy. Gdy Palance nie jest w stanie przekonać Logana, że dzięki lekarstwu zapanuje pokój, uruchamia tryb kwarantanny, odcinając laboratorium od świata zewnętrznego polem siłowym. Mutant jednak niewiele sobie z tego robi, stwierdzając, że jego misja skończy się powodzeniem, jeśli znajdzie jakiś zlew. Wtedy jednak zabiera głos Kavita, wyjaśniając, że preparat będzie można wyizolować z kanału. Ujawnia, że to ona poinformowała mutantów o leku, wyjaśnia też, że nie będzie go można całkowicie zniszczyć, nawet wykorzystując kwas bądź wysokie temperatury. Jedynym sposobem byłoby zmetabolizowanie specyfiku przez żywego osobnika. Kobieta hipotetyzuje, że mutant, dzięki swemu czynnikowi gojącemu, byłby w stanie przeżyć przyjęcie całości specyfiku, co u innych zakończyłoby się przedawkowaniem i natychmiastową śmiercią. Logan zgadza się i zaczyna przyjmować kolejne zastrzyki, jednak gdy pozostaje już tylko jedna dawka, Palance powala Kavitę krzesłem, ogłaszając, że będzie w stanie wysyntezować lek nawet z jednej próbki. Gdy jednak triumfalnie stoi nad nie mogącym się ruszyć mutantem, Rao zachodzi go od tyłu i wstrzykuje mu ostatnią dawkę, zabijając go. Wstrząśnięta tym, co zrobiła, pociesza się, że przynajmniej to już koniec, Wolverine oświadcza jednak, że jego również będzie musiała zabić – adamantium, którym pokryte są jego kości, zatruwa jego organizm. Doktor odpiera jednak, że nie będzie w stanie zabić go z zimną krwią i zamiast tego wstrzykuje mu przeciwtoksyny.

Przy ognisku Colossus oświadcza, że w czasach, w których są osadzone te historie, nie wiadomo było, komu można ufać, Starsmore wyśmiewa go więc, stwierdzając, że nadal nie można, a mutanci połączyli siły i zebrali się w Fortecy tylko dlatego, że byli zdesperowani. Toynbee nie zgadza się i, przypominając, że był świadkiem, jak Magneto stworzył to miejsce, oświadcza, że tamtego dnia wszystko się dla nich zmieniło.

Kiedyś, Manhattan. Wojska otaczają Chrysler Building, pewni, że w środku ukrywają się mutanci – Forge i ci, którzy chcieli skorzystać z jego podziemnej drogi do Kanady. Nagle do jednego z żołnierzy podchodzi starsza kobieta, pytając, czy ma on uprawnienia, by wejść do budynku. Ten potwierdza, dodaje jednak, że jest teraz zbyt niebezpiecznie, by tam zaglądać. To jednak niewiele obchodzi Mystique, która go powala. Tymczasem wewnątrz, przerażonych i gotowych na najgorsze mutantów uspakajają Regan i Martinique, które właśnie się przed nimi pojawiły. Na zewnątrz żołnierz prowadzi rannego towarzysza w kierunku budynku. Gdy tam docierają, "ranny" zrzuca okrywający go płaszcz, ujawniając, że naprawdę jest Magneto. Powaliwszy próbujących go ostrzelać żołnierzy oświadcza, że przybył, by zabrać swoich pobratymców, po czym swoją mocą podnosi Chrysler Building, a także wiele innych wieżowców, które drogą powietrzną znikają za miastem.

Toad stwierdza, że Magneto nie musiał przenosić budynków daleko – to, co zrobił, wystarczyło. Zbudował Fortecę, miejsce, do którego zaczęli ściągać inni mutanci, po raz pierwszy w historii łącząc siły. Nagle na niebie rozbłyskuje płonący "X", znak, że Amara wykryła zbliżające się wojska. Mutanci przygotowują się więc do odparcia ataku.

Autor: S_O

Galeria numeru

Age of X: Alpha Age of X: Alpha Age of X: Alpha Age of X: Alpha Age of X: Alpha Age of X: Alpha Age of X: Alpha Age of X: Alpha Age of X: Alpha Age of X: Alpha Age of X: Alpha Age of X: Alpha Age of X: Alpha

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.