Avalon » Serie komiksowe » Generation Hope » Generation Hope #4

Generation Hope #4

Generation Hope #4

"Future is a Four-Letter Word" - part 4

Postacie
Zapowiedź

W Tokio kurz opada po wydarzeniach, które ukształtowały Generation Hope. A po powrocie na Utopię nowy mutant znany jako Teon mierzy się z Wolverinem.

Cytat

Kenji: "I unmake the world with my art... But it is art. It is fantasy. It is not reality. It is about reality. Yet... Tokyo burns and bodies grow cold. I did this. Help me. It can't happen again."

Streszczenie

W Tokio Cyclops każe załadować nieprzytomnych Hope i Kenjiego do Blackbirda i nakazuje powrót na Utopię. W samolocie Gabriel daje wyraz swemu obrzydzeniu do piątego Światła, a gdy Laurie przypomina, że sami też są mutantami, dodaje, że nie chodzi mu o mutację, tylko o to, na jakiego dziwoląga padło. Szybko zmienia temat i dziękuje dziewczynie za uratowanie życia, ta więc odpiera, że on sam dwukrotnie uratował Hope. Gdy Gabriel zaczyna się zastanawiać, czy mesjaszka w ogóle to zauważyła, Laurie odpowiada pytaniem: czy chłopak jest nią zainteresowany? Gabe próbuje się wymigać od odpowiedzi, a Rogue radzi im wykorzystać podróż na odpoczynek – ciągłe zmęczenie to cecha typowa w ich "zawodzie".

Na Utopii Światła witają Emma i Kitty. Shadowcat chce zaprowadzić nowych mutantów do przygotowanych dla nich pokoi, Cyclops informuje jednak, że Hope i Kenji potrzebują pomocy medycznej, chce też, by X-Club przyjrzał się Światłom, dziewczyna prowadzi ich więc do laboratorium. Gabriel komentuje fakt, że zamieszkali na utopii, Laurie przytacza więc podwójne znaczenie tej nazwy [gr. eutopia – "dobre miejsce" i outopos – "żadne miejsce". Avalon bawi i uczy – przyp. S_O]. Jako ostatni z Blackbirda wysiadają Teon i Wolverine, którzy, gdy wszyscy inni znikają wewnątrz, rzucają się na siebie.

Gdy Kenji odzyskuje przytomność, zostaje mu zaprezentowane nagranie z masakry, jaką urządził w Tokio. Japończyk obserwuje to z przerażeniem i niedowierzaniem, po czym, przyznając się do fantazjowania na temat zabijania innych prosi, by X-Men mu pomogli. Emma, po przeskanowaniu jego umysłu, informuje Scotta, że chłopak wydaje się być szczery, przywódca mutantów zapewnia więc, że postarają się to wyjaśnić japońskim władzom, a w razie czego Utopia będzie mogła zapewnić mu azyl. White Queen dodaje, że obecność światowej sławy artysty dobrze zrobi ich państewku i wyraża ubolewanie z powodu utraty jego rąk. Ten stwierdza jednak, że to jedyne, co wynikło dobrego z tragedii w Tokio – przez całe życie tworzył dzieła sztuki, ale korzystał z martwych mediów – teraz zaś sam jest żywą formą sztuki.

Na zewnątrz Logan i Teon nadal się okładają, a w końcu spadają do morza. Po chwili Światło wynurza się, trzymając w ustach rybę, którą ofiarowuje samcowi alfa. Wolverine stwierdza jednak, żeby sam ją zjadł – będzie potrzebował sił następnym razem, gdy się zmierzą.

Jakiś czas później, laboratorium. Doctor Nemesis wyjaśnia nowym mutantom, na czym dokładnie polegają ich moce – Laurie nie dość, że jest wściekle niebieska, to jeszcze potrafi latać, a pokrywający jej ciało żywy kryształ będzie się transformował, by nadać jej jak najbardziej opływowe kształty, nawet przy prędkościach ponaddźwiękowych. Teon co prawda nadal rozumie, co się do niego mówi i potrafi pojąć abstrakcyjne pojęcia, ale po prostu tego nie robi, korzystając zamiast tego ze swoich rozwiniętych instynktów samozachowawczych. Na Hope czeka jeszcze wiele badań, natomiast o Idie wiadomo już wszystko – manipuluje temperaturą, ujmując jej w jednym miejscu i zwiększając ją w innym. Co do Gabriela, Bradley ma pewną teorię na temat jego mocy, chce ją jednak sprawdzić w praktyce.

Chwilę później, na wybrzeżu, Nemesis każe Gabrielowi przebiec po tafli wody, jak to potrafi każdy super-szybkobiegacz. Gdy jednak chłopak próbuje to zrobić, od razu wpada do wody. To potwierdza teorię doktora – Meksykanin nie jest speedsterem, manipuluje po prostu czasem, przyspieszając siebie samego, ale nie swoje ruchy. Gdy jednak próbuje sobie zażartować i porównuje go do Speedy'ego Gonzalesa, chłopak udowadnia na nim, że brak superszybkości nie znaczy, że nie może obezwładnić przeciwnika w ułamku sekundy.

Gdy w końcu Światła są prowadzone do ich nowych pokojów, Cyclops zapewnia, że pobyt na Utopii jest w pełni dobrowolny, Laurie jednak poddaje to w wątpliwość i pyta Hope, czy ona zostaje na wyspie. Gdy ta potwierdza, Światła jak jeden mąż zapewniają, że również będą tu mieszkać.

Gdy pokoje zostają rozdzielone, Hope zagląda do Gabriela, chcąc porozmawiać na temat wydarzeń w Tokio. Dziękuje mu za uratowanie życia, a potem, nagle, całuje w usta, dodając, że to powinna być wystarczająca odpowiedź na pytanie, które zadał w samolocie.

Tymczasem Laurie i Idie zamierzają przejść się po ich nowej ojczyźnie i pytają Kenjiego, czy zechciałby im towarzyszyć. Japończyk rozpoznaje je z Tokio i dziękuje im za to, że próbowały go powstrzymać i ratować przed nim ludzi, dodaje jednak, że nad wieloma sprawami musi się zastanowić i chciałby zostać sam. W swoim pokoju wchodzi pod prysznic, a tam, po chwili, zaczyna "rozrastać się" po ścianie, w końcu absorbując wylot prysznica, z którego zamiast wody zaczyna lecieć krew. Jedna z jego macek zaczyna pisać nią po ścianie: "Żadnej nadziei, żadnego światła, żadnej przyszłości", a on sam ponownie zaczyna swój monolog o tym, że staje się sztuką...

Autor: S_O

Galeria numeru

Generation Hope #4 Generation Hope #4 Generation Hope #4 Generation Hope #4 Generation Hope #4 Generation Hope #4 Generation Hope #4 Generation Hope #4 Generation Hope #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.