Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men #534.1 » Uncanny X-Men #534.1

Uncanny X-Men #534.1

Postacie
Zapowiedź

Magneto należy do X-Men. Jak pozostali bohaterowie wytłumaczą to światu?

Cytat

Namor: "Your arrogance sickens me, beekeeper. Only Namor has the ability to make the earth move. And he reserves this privilege for one woman at a time. Unless they have experimental friends."

Streszczenie

Do Utopii zbliża się helikopter z Kate Kildare, specjalistką od superbohaterskiego PR, oraz jej fotografem, Donaldem Evansem, na pokładzie. Gdy są już wystarczająco blisko wyspy, Don pyta, jaką tajemnicę skrywa przede nim kobieta, ta więc oświadcza, że Erik Lehnsherr jest członkiem zespołu. Fotograf nie ma pojęcia, o kim mowa, gdy jednak słyszy jego bardziej popularne imię – Magneto – z wrażenia upuszcza swój telefon, który ląduje na dnie oceanu.

San Francisco, pięć po ósmej. Do pewnego gabinetu wchodzą dwaj agenci AIM, oczekując przygotowanej dla nich sumy pieniędzy. Nie ufają jednak biznesmenom, z którymi ubili ten interes, i sięgają po "wykrywacz znaczonych banknotów", przerażeni przedsiębiorcy wyjmują więc drugą wypełnioną pieniędzmi walizkę. Po otrzymaniu zapłaty agenci udają się do swego samochodu, wyśmiewając naiwność ludzi i wytykając sobie nawzajem błędy, które mogły ujawnić ich przekręt. Teraz postanawiają opuścić miasto, zanim runie ono jak domek z kart.

Utopia, dwanaście po ósmej. Scott i Emma witają przybyłych. Kate ma im za złe, że pozwolili Magnusowi na udział w odbudowie San Francisco, nie mówiąc już o wydarzeniach w Indiach [patrz X-Men: Legacy #238-243 – przyp. S_O], przypominając, że miał się on nie ujawniać. Na szczęście udało jej się powstrzymać pewną gazetę przed wydrukowaniem tej historii, w zamian obiecując znacznie lepszy materiał. To jednak znaczy, że muszą jak najszybciej zająć się sprawą Magneto i sprawić, by ujawnienie światu faktu, że najsłynniejszy mutant-terrorysta na świecie znajduje się na Utopii, nie doprowadziło do katastrofy.

Gabinet burmistrz San Francisco, Sadie Sinclair, za trzy dziewiąta. Kobieta potwierdza, że wyczuła lekki wstrząs, co nie jest niczym niezwykłym w Kalifornii, jej telefoniczny rozmówca wyjawia jednak, że coś stanie się za około godzinę. Sadie dzwoni więc do Cyclopsa z pytaniem, czy ma czas uratować miasto. Ten mobilizuje X-Men, wyjaśniając, że AIM postanowiło zaszantażować kilka przedsiębiorstw ulokowanych w San Francisco za pomocą generatora trzęsień ziemi, z których największe ma mieć miejsce tego dnia około godziny dziesiątej. Choć owe firmy zapłaciły, agenci zniknęli wraz  pieniędzmi, teraz więc, przerażeni, biznesmeni poinformowali o wszystkim władze, a te z kolei – ich. A to oznacza, że mają około godziny na znalezienie winnych.

Utopia. Magneto nie jest zbyt ucieszony sesją zdjęciową, Kate odsyła więc Donalda i zaczyna rozmowę od zwrócenia uwagi na metalowy "kleks", którym mutant się bawi. Erik wyjaśnia, że jest to fragment kosmicznego pocisku, wystrzelonego z Breakworldu, i że jego struktura go fascynuje. Kobieta sugeruje, że można by to wykorzystać – śmiercionośna broń, zatrzymana siłą jego woli, może teraz stać się, czymkolwiek on zechce. Słysząc to, Magnus gratuluje jej pomysłowości.

San Francisco, dziesięć po dziewiątej. Wolverine łapie trop agentów AIM nieopodal miejsca, w którym spotkali się oni z przedsiębiorcami. W kilkanaście minut później X-Men trafiają do ich tymczasowej bazy, niestety, już opuszczonej. Emma znajduje jednak w umysłach przechodniów, dokąd udali się łotrzy – na prywatne lotnisko. Na Utopii Kitty włamuje się do komputerów lotniska, dowiadując się, że jeden z samolotów, należący do nieistniejącej firmy, ma wystartować za piętnaście minut, dwie po wpół do dziesiątej Scott wysyła więc w tym kierunku Namora.

Na Utopii Kate przedstawia Magnusowi projekt jego nowego stroju. Najbardziej widoczną zmianą jest porzucenie agresywnego koloru czerwonego na rzecz bieli, która jednak kojarzy się mutantowi z kapitulacją. Kobieta próbuje mu wyjaśnić, że muszą przekonać ludzi, że nie jest tak straszny, jak go malują. Przypomina o koszulkach z nadrukiem "Magneto Miał Rację" i stwierdza, że jest on nowym Che Guevarą, symbolem rewolucji. Teraz jest też jednak jednym z X-Men, ale nie znaczy to, że porzucił swe poglądy, lecz że to świat się zmienił, a ludzie nie boją się i nie nienawidzą już mutantów. Erik stwierdza, że nie widzi powodu, dla którego ludzie nie mieliby się go bać, Kate zmienia więc temat i pyta o Nowy Jork.

Pięć po wpół do dziesiątej. Agenci "AIM" widzą swój samolot zniszczony przez Namora, który już na nich czeka. Postanawiają wprowadzić w życie "plan B", stwierdzając, że w razie czego "Klub" wyciągnie ich z więzienia i mając nadzieję, że X-Men nie zabiją ich, gdy dowiedzą się, co tak naprawdę zrobili.

Na Utopii Kate przedstawia zdjęcia z masakry w Nowym Jorku [patrz (New) X-Men #146-150 – przyp. S_O], pytając, jak to wytłumaczyć. Magnus oświadcza, że to nie był on, lecz ktoś podszywający się pod niego, dodaje jednak, że byłby w stanie to zrobić i za Machiavellim powtarza, że lepiej, by się ciebie bano, niż kochano. Kildare stwierdza więc, że doskonale zna "Księcia" i przypomina, że najlepiej, by cię kochano i bano, i oświadcza, że byłaby w stanie tego dokonać. Erik odpiera, że byłoby to przekroczenie granicy między PR a propagandą, kobieta odpiera więc, że to jedno i to samo – Edward Bernays ukuł nazwę "Public Relations" w latach dwudziestych, by zastąpić słowo "propaganda", które nabrało negatywnego wydźwięku.

Lotnisko, za dwadzieścia dziesiąta. "Agenci AIM" ruszają do walki z X-Men, ci jednak szybko ich powalają. Nie zamierzają niczego ujawniać, a telepatyczna sonda Emmy nie daje żadnego rezultatu, jeden rzut oka na pazury Wolverine'a sprawia jednak, że zdradzają wszystko – nie posiadają generatora trzęsień ziemi, a jedynie machinę je przewidującą – a o dziesiątej potężne trzęsienie nawiedzi San Francisco.

Utopia. Kate słyszy nagle w swej głowie głos Emmy, a poproszona, przekazuje Magnusowi informację o zbliżającej się katastrofie. Erik postanawia więc pomóc, jak tylko będzie mógł – fundamenty wielu budynków są w większości metalowe, pod ziemią znajdują się też bogate złoża, które będzie mógł wykorzystać do złagodzenia wstrząsów. Kate nie wierzy, że będzie on w stanie to zrobić, gdy jednak nadchodzi dziesiąta, a wraz z nią, trzęsienie, Magneto pokazuje, do czego jest zdolny. Po powrocie zostaje poinformowany przez specjalistkę, że otrzymała już sto zgłoszeń o wywiad, które, co do jednego, odrzuciła. Stwierdza, że będą musieli popracować nad oświadczeniem dla prasy, Magnus mówi jej jednak, że właśnie się ono odbyło.

Autor: S_O

Galeria numeru

Uncanny X-Men #534.1 Uncanny X-Men #534.1 Uncanny X-Men #534.1 Uncanny X-Men #534.1 Uncanny X-Men #534.1 Uncanny X-Men #534.1 Uncanny X-Men #534.1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.