Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #536

Uncanny X-Men #536

Uncanny X-Men #536

"Breaking Point" - part 2

Postacie
Zapowiedź

Co zbliżający się statek kosmiczny Breakworldu oznacza dla zakochanych Kitty i Piotra?

Cytat

Colossus: "Katya. What do we do? How do we even start?"
Kitty: "Same as any relationship, big guy. We start by being interested. Being interested and listening."

Streszczenie

Peak. Kruun wyjaśnia, że nie poinformowali Ziemian o swych pokojowych intencjach, gdyż jeszcze nigdy nie korzystali z dyplomacji, a przybyli na okręcie wojennych – choć, co prawda, rozbrojonym – gdyż tylko takie pojazdy posiada Breakworld. Haleena, przyboczna wieszczka Kruuna, przeprasza, były Powerlord przerywa jej jednak, wybuchając i stwierdzając, że jej wizje były błędne i że Ziemianie nigdy ich nie przyjmą, kobieta jednak uspokaja go. Cyclops pyta, co stało się na Breakworldzie, kosmita wyjawia więc, że ich świat popadł w chaos i podzielił się na wiecznie walczące między sobą frakcje. Ludzie na pokładzie ich niszczyciela mieli tego dosyć i wyruszyli, by znaleźć nowy dom. Usłyszawszy to, Scott pyta Brand, jak wygląda sytuacja z politycznego punktu widzenia, ta odpiera więc, że S.W.O.R.D. odpowiada przed ONZ, które nadal nie wyraziło swego zdania na temat Utopii, ma jednak na tyle wolną rękę, by uznać wyspę mutantów jako suwerenną i zezwolić na przyjęcie uchodźców, dodając, że w razie czego zestrzeli ich wszystkich z orbity.

Jakiś czas później. Breakworlderzy rozbijają obóz na Utopii, obserwowani przez Scotta, Emmę i Magneto. Mistrz Magnetyzmu stwierdza, że potrzeby mutantów muszą być priorytetem, Cyclops przypomina więc, że to przez nich kosmici są uchodźcami i że muszą coś zrobić.

Piotr i Kitty przechadzają się wśród namiotów, zastanawiając się, jak pomóc ich nowym gościom. Kobieta stwierdza w końcu, że na początek muszą okazać zainteresowanie i zaczyna wysłuchiwać byłych mieszkańców Breakworldu. Wkrótce staje przed nimi Kruun, pewien, że przybyli oni, by naśmiewać się ze słabości jego ludzi. Pryde odpiera, że próbują pomóc, kosmita uważa to jednak za jedno i to samo i stwierdza, że przybyli tu tylko po to, by umrzeć. Gdy mutantka przypomina, że jego wieszczka przepowiedziała, że jego ludzie znajdą tu swoje miejsce, Kruun każe Haleenie przytoczyć pełne proroctwo, ta więc ogłasza, że choć znajdą tu swój dom, nadal nie widzi dla swego ludu przyszłości. Gdy Kitty próbuje ich zapewnić, że zawsze jest nadzieja, były Powerlord oświadcza, że nie chce ich litości. Piotr odpiera więc, że jej nie otrzyma i stwierdza, że to jego decyzja i jego filozofie doprowadziły ich do tej sytuacji, a jeśli sądzi, że utrata ramienia czyni go kimś gorszym, sam jest sobie winien. Kruun stwierdza, że to nie o to chodzi i pyta, czy mutant kiedykolwiek się zastanawiał, w jaki sposób przywrócili go do życia, mimo, że nie posiadali nawet szpitali. Wyjawia, że energia życiowa zostaje przesłana z jednej osoby do drugiej – a obie stają się najniższymi z niskich. Wyjawia, że pięciu niewolników oddało swe życia, by ożywić Colossusa, i każdy z nich cieszył się, że tego nie przeżył. To jest prawdziwa ironia – Rasputin jest Powerlordem, ale jednocześnie jest nikim. W tym momencie jeden z Breakworlderów atakuje Colossusa od tyłu, Kruun jednak powstrzymuje go, stwierdzając, że w ten sposób traci resztki honoru i przepraszając mutanta za ten wypadek. Gdy Piotr i Kitty odchodzą, Haleena stwierdza, że jest dumna z ukochanego, ten stwierdza więc, że nie powinna – to od dopuścił do ataku X-Men na Breakworld i ich obecna sytuacja jest jego winą. Kobieta stwierdza jednak, że gdyby tak się nie stało, Powerlord nigdy nie uznałby jej za godną bycia u jego boku. Rozmowę przerywa im Magneto, który przybył prosić Kruuna o pomoc w zrozumieniu metalu z jego planety. Ten oświadcza, że nie jest naukowcem, ale jest w stanie pokazać, jak go obrabiać – to powinien bowiem umieć każdy wojownik.

Wkrótce później, w laboratorium X-Clubu. Wykuwając z otrzymanej próbki metalu dysk, Krunn wyjaśnia, że wieki temu pewne wydarzenie zmieniło oblicze ich świata, którego każdy fragment zyskał niespotykane właściwości. Magneto pyta, czy chodzi o magię, kosmita odpiera jednak, że słowa takie, jak "magia" czy "technologia" nie mają dla nich znaczenia – obie to tylko bronie w ich rękach. Prezentuje stworzony dysk, na który, po naładowaniu energią kinetyczną, przestaje działać grawitacja – jak wyjaśnia, jest to broń treningowa, używana przez ich dzieci. Gdy Magnus pyta, co jeszcze Krunn byłby w stanie zrobić, ten odpiera, że niewiele, mając do dyspozycji tylko tyle metalu, ile przyniósł mu mutant. Erik oświadcza, że jest Mistrzem Magnetyzmu, a fragmenty kosmicznego pocisku można znaleźć w całej Kalifornii, i prosi o pół godziny czasu. Gdy wychodzi, były Powerlord, nie mogąc uwierzyć w swoje szczęście, nokautuje znajdującego się w laboratorium Jeffriesa, a następnie wyciąga ukryte w żołądku ampułki i zaczyna mieszać ich zawartość, po czym mieszaninę przelewa do przygotowanych przez siebie strzałek. Gdy Magneto wraca, z potężnym kawałkiem Breakworldowego metalu, Krunn rzuca w niego kilkoma strzałkami. Wyjaśnia, że dla nich substancja w nich zawarta to tylko kolejna broń, Ziemianie nazwali ją jednak "lekiem" [albo "remedium", jeśli lubicie "X-Men: Ostatni Bastion" – przyp. S_O]. Powala Magnusa i, związawszy go, zaciąga do szafki, w której już ukrył Madisona. Oznajmia, że osobiście nie czuje do niego urazy, jednak pewni mieszkańcy Utopii okryli go hańbą, musi więc wyrównać rachunki.

Autor: S_O

Galeria numeru

Uncanny X-Men #536 Uncanny X-Men #536 Uncanny X-Men #536 Uncanny X-Men #536 Uncanny X-Men #536 Uncanny X-Men #536

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.