Avalon » Serie komiksowe » Generation Hope » Generation Hope #17

Generation Hope #17

Postacie
Zapowiedź

• Bunt trwa i The Lights stają przeciwko ich liderce.
• Kenji kontra Hope w walce o los Światełek!

Streszczenie

Teon zaczyna się zastanawiać nad swoim życiem – gdy jego Gen X się aktywował, był przerażony i działał czysto instynktownie. Teraz jednak, od sam nie wie, jak długiego czasu, nie tylko jego podstawowe potrzeby, ale wszystkie zachcianki zostają spełnione w mgnieniu oka. Nagle jednak wewnątrz świata wyobraźni, w którym jest uwięziony, zjawia się Hope, prosząc go o pomoc.

Kenji w myślach uznaje, że wielu mieszkańców Utopii nienawidzi Hope, jednak nadal istnieją ci, którzy mogliby stanąć po jej stronie – dlatego musiał, w ten, czy inny sposób, powstrzymać ich przed wtrącaniem się – a to dzięki swej umiejętności dzielenia swojego ciała i tworzenia "pasożytów", które dają mu kontrolę nad publiką. Dzięki temu wreszcie może przedstawić swe arcydzieło – Koniec Hope, która, ukrzyżowana, wisi pośrodku tłumu X-Men i innych mutantów, gotowych rozerwać ja na strzępy.

Gdzie indziej. Sebastian Shaw rozmyśla nad swym nowym życiem – pierwszą rzeczą, jakiej się nauczył, była zdrada, a teraz, na Utopii, wszędzie spotyka się z nieufnością. Zaczyna się zastanawiać, czy powinien zaufać Hope, a w tej chwili w pokoju zjawia się Teon, poszukujący pomocy w uratowaniu Mesjasza.

W pokoju Kenjiego Martha pozuje do jego obrazu, w pewnym momencie stwierdzając, że nie tak wyobrażała sobie jego sny. Gdy chłopak próbuje ją przekonać, że to świat realny, dziewczyna przypomina, że ostatnie kilka lat spędziła jako mózg w słoju i że potrafi odróżnić prawdę od iluzji. Szybko odkrywa, że jest w pokoju sama, a gdy pyta, gdzie jest Kenji, ten odpiera, że jego umysł znajduje się w każdej części jego ciała, tak więc zawsze jest z nią. Martha zauważa jednak, że ciałem postanowił być gdzie indziej.

Podczas, gdy Emma upewnia się, że Hope nie skopiuje mocy żadnego z nich, Kenji zaczyna wygłaszać tyradę, demaskując ją jako fałszywego mesjasza – stwierdza, że dla mutantów nie ma nadziei, urodzili się bowiem przeklęci, a cały świat boi się ich i nienawidzi. Dlatego czas raz na zawsze skończyć z mitem mesjasza – i z samym mesjaszem. Słysząc to, Laurie protestuje, stwierdzając, że nie chciała zabijać Hope. Uedo oznajmia, że spodziewał się, że dziewczyna nie będzie w stanie zrobić tego, co konieczne i nasyła na nią kontrolowanych przez siebie mutantów, wtedy jednak na miejscu zjawia się reszta drużyny, która wkracza do akcji. Gabriel uwalnia Transonic i rzuca się na Kenjiego, stwierdzając, że nie pozwoli, by kogokolwiek skrzywdził, a zwłaszcza Hope. Uedo domyślał się jednak, że tak się stanie, ujawniając, że w czasie misji w Niemczech umieścił fragmenty siebie w ciałach Świateł, by spróbować wpłynąć na ich zachowania, nigdy jednak nie był w stanie zerwać ich powiązania z Hope. Tymczasem Pixie teleportuje Magneto, a Shaw nokautuje Emmę, tak czy owak jednak, walka nie idzie po myśli Świateł, które chcą dokonać odwrotu. Nagle Kenji wbija jedną ze swych macek w kark Hope, przenosząc ją do płaszczyzny astralnej. Tam zamierza wyjaśnić jej to, co się dzieje, musi ona bowiem zrozumieć swoją sytuację. Ujawnia, że nie potrafi naprawdę kontrolować innych, a jedynie sugerować zachowania. Dodaje, że choć nad częścią mutantów musiał się naprawdę napracować, innych prawie nie musiał popychać – już jej bowiem nienawidzili. I takich właśnie ludzi Hope chce "ratować" – ludzi, którzy nie cierpią jej i spróbowaliby ją zabić przy pierwszej okazji. Słysząc to wszystko, Hope przyznaje mu rację – nie była najlepszym przywódcą i przyjacielem i za to wszystko przeprasza. Kenji jednak nie to chciał usłyszeć i oplatając ją swoimi mackami wytyka jej, że przez cały czas nimi manipulowała. Dziewczyna zauważa hipokryzję w słowach Uedo – i nie chodzi jej o tłum mutantów, który walczy z jej zespołem, ale o Marthę. Kenji jest pod wrażeniem tego, że mesjaszowi udało się domyśleć, co robił z No-Girl i wyjaśnia, że chciał zobaczyć, jak obecność Hope wpływa na umysły innych – a czy byłby do tego lepszy obiekt badań niż ktoś, kto nie posiada niczego poza umysłem? Ujawnia, że sam uszkodził jej pojemnik, gdy byli w Pakistanie, a sztuczne ciało, które dla niej stworzył, pozwoliło mu na swobodny dostęp do jej mózgu. Nagle jednak na płaszczyźnie astralnej zjawia się Martha, która nie jest zadowolona z tego, co słyszy. Początkowo Kenji jest pewien, że to tylko iluzja – żaden telepata nie może bowiem zajrzeć nieproszony do jego umysłu – Hope ujawnia więc, że wystarczyło, by No-Girl zajrzała do jej myśli. W świecie rzeczywistym Martha dostaje się do Zero i stwierdzając, że i tak nie miała serca, które mógłby jej złamać, wyłącza moce chłopaka, wywołując natychmiastowy rozkład tak jego, jak i jej ciała, a także masowe wydalanie "pasożytów" z organizmów pozostałych mutantów. Uwolniona, Hope rzuca się za spadającym mózgiem Marthy, łapiąc je w ostatniej chwili i zapewniając, że teraz wszyscy będą bezpieczni.

Jakiś czas później, ambulatorium. Mózg Marthy znajduje się w nowym pojemniku, zaprojektowanym przez Doctora Nemesisa i Danger i zintegrowanym z technologią Shi'ar. Tymczasem Hope dziękuje Shawowi za to, że ją uratował i dodaje, że postanowiła mu zaufać. Wyjaśnia, że choć sama nie wiedziała o jego istnieniu, wielu mutantów na Utopii znało go z dawnych czasów, po czym wręcza mu jego akta. Sebastian nie jest pewien, czy powinien je czytać, Hope stwierdza więc, że teraz przynajmniej decyzja należy do niego i zaprasza go na spotkanie zespołu.

Wkrótce. Laurie stwierdza, że nawet, jeśli była kontrolowana przez Kenjiego, nadal zdradziła Hope – wciąż bowiem sądzi, że Japończyk się nie mylił. Hope przyznaje więc, że myślała o nich jako o żołnierzach i broniach, a nie jak o przyjaciołach, a to dlatego, że przez całe jej życie każdy, z kim była blisko, ginął na jej oczach. Gdy zaś odkryła, co może robić dzięki swoim mocom, zaczęła ich kontrolować, nie wiedząc, czy dołączyliby do niej w innym przypadku. Gabriel zapewnia ją więc, że tak – w końcu uratowała życie im wszystkim, gdy po raz pierwszy się spotkali. Jej poświęcenie było dla nich inspiracją, a, jak dodaje Laurie, właśnie to jest cechą prawdziwego przywódcy. Wszyscy razem – Gabriel, Laurie, Megan, Sebastian i Teon – zapewniają, że zostaną w jej drużynie, a Pixie stwierdza, że Hope jest dobrym człowiekiem i nic tego nie zmieni... Podczas, gdy z pozostawionej teczki Shawa wysuwa się zdjęcie Dark Phoenix...

Autor: S_O

Galeria numeru

Generation Hope #17 Generation Hope #17 Generation Hope #17 Generation Hope #17 Generation Hope #17 Generation Hope #17 Generation Hope #17

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.