Avalon » Serie komiksowe » Astonishing X-Men vol. 3 » Astonishing X-Men vol. 3 #21

Astonishing X-Men vol. 3 #21

Postacie
Zapowiedź

Ord i mieszkańcy Breakworld atakują X-Men i S.W.O.R.D.. Nie wszyscy wyjdą cało z tego pojedynku!

Cytat

Wolverine: "Agent Brandt's brilliant plan went south. Our pretend burning wreckage stopped pretending. We get through this, I'm gonna pop a claw through her eye. You guys cool with that?"
Emma: "Absolutely."
Cyclops: "Logan, we don't just... Nah. Go for it."

Streszczenie

Hisako i Logan z lekkim opóźnieniem docierają do świątyni. Scott informuje ich, że Kitty i Peter są żywi i powinni dołączyć do nich wkrótce. Miejscowi wiedzą już o obecności X-Men na planecie zatem rewelacyjny plan agentki Brand nie spełnił w pełni pokładanych w nim oczekiwań. Logan z chęcią pokazałby jej, co o tym sądzi i tym razem nawet Cyclops nie stara się go powstrzymać. Należy jednak wrócić do zadania. Uwaga wszystkich koncentruje się na prastarej mozaice. Hisako logicznie zauważa, że słońce w dłoni giganta może oznaczać supernową lub zmiany orbity. Hank chwali ją za tą teorię, zwracając się do niej po nazwisku. Dziewczyna niezręcznie stara się wyprowadzić go z błędu. Wyręcza ją Logan zdradzając wszystkim jej nowy pseudonim i fakt przynależności do X-Men. Reszta grupy przyjmuje tą wiadomość bez większego zdziwienia. Emma stwierdza, że i tak wcześniej czy później potrzebowaliby dopływu świeżej krwi. Po dokonaniu wszystkich analiz Hank zauważa, iż ich rola w tym miejscu dobiegła końca. Agentka Brand proponuje podział na mniejsze grupy dla zwiększenia ich szans na przeżycie i wykonanie wszystkich zadań. Wraz z Beastem zbadają broń wymierzoną w Ziemię. Wolverine i Armor odszukają Shadowcat i Colossusa. Scott chciałby zająć się samym Kruunem, lecz Brand odradza mu ten pomysł. Jego moce nie działają, a w głowie Emmy wciąż panuje zbyt duży chaos. W tej sytuacji mogą co najwyżej zebrać niedobitki żołnierzy, by zwiększyć ich szansę. Lider X-Men przystaje na to.


Kitty i Peter przedzierają się przez zastępy wojowników. Lata spędzone w X-Men i żmudne treningi na sali ćwiczeń opłacają się zwłaszcza w takich sytuacjach. Wkrótce wrogowie leżą pokonani u ich stóp. Niestety odgłosy walki zainteresowały cywilów. Ich spora grupa zauważa bohaterów. Następuje chwila wahania przerwana okrzykami małego dziecka domagającego się krwi przybyłych. Colossus blokuje wejście obalając kolumnę jednak żądza mordu w oczach zebranych nie daje mu spokoju. Oddalając się z miejsca zdarzenia natrafiają na samotną postać. Oświadcza im ona, że mają się za nią udać. Para odmawia, co zostaje przyjęte za błąd automatycznego tłumacza. Jej oświadczenie nie było żądaniem tylko prośbą o odrobinę zaufania.


Audiencja Danger u Powerlorda Kruuna nie układa się po jej myśli. Kosmita nie jest zainteresowany jej usługami. Jej znajomość taktyki przeciwników nie robi na nim większego wrażenia. Niespodziewanie sługa przynosi mu nowe wiadomości. X-Men opuścili Attur-Hei i rozdzielili się na mniejsze zespoły. Nie było z nimi niszczyciela światów. Prawdopodobnie jednym z ich celów może być broń orbitalna. Powerlord każe wywołać sztuczną śnieżycę w tym sektorze by pokrzyżować im plany. Co się zaś tyczy pozostałych… Danger otrzyma wszystko, potrzebne do eksterminacji.


Emma i Scott starają się wykonać swoją część zadania, udając się na wyznaczone miejsce małym, kosmicznym pojazdem. Telepatka nie rozumie, dlaczego pozwalają agentce Brand decydować o wszystkim. Cyclops rozumie jej tok myślenia, ale jego zdaniem było to jedyne logiczne posunięcie. Co więcej, to ich pierwsza rozmowa w cztery oczy od czasu wydarzeń w szkole i oboje powinni być za nią wdzięczni. Niestety ich pojazd zostaje namierzony przez dwa myśliwce. Rozpoczyna się walka przerywana złośliwymi uwagami Emmy. Scott nie ma jej tego za złe. Cokolwiek się stanie poprze ją. Zrozumiał, bowiem jak bardzo ją kocha.


Kitty i Peter zostają odprowadzeni przed oblicze kobiety, która chciała zobaczyć niszczyciela światów. Miejsce, w którym się znajdują jest odpowiednikiem ziemskiego szpitala. Shadowcat zauważa, że jak na cywilizację dysponującą zaawansowaną technologią mogącą podbijać światy, urządzenia tutaj są bardzo prymitywne. Nie może być inaczej w świecie gdzie współczucie jest niewybaczalnym grzechem. Co więcej, gdyby Kruun znał ich lokalizację zrównałby to miejsce z ziemią. Mimo wszystko kobieta postanowiła zaryzykować. Jej zdaniem przepowiednia jest niepoprawnie interpretowana. Ziemianin nie przyniesie zagłady, lecz zmianę przynoszącą odrodzenie. Peter niewiele z tego rozumie, wie jednak, że nie jest Mesjaszem. Kobieta przytakuje. Mimo tego jego los powiązany jest ściśle z jej planetą. Przez całe swe życie była wojowniczką i kierowała się jedynie najniższymi pobudkami. Na szczęście po latach nieustających walk zrozumiała, że jest jeszcze inna opcja. Oni również muszą ją odkryć.


Agentka Brand i Beast zostają zaskoczeni przez nagłą śnieżycę. Pojawiła się znikąd i momentalnie zamroziła silniki ich pojazdów. Aby uchronić się przed stratą ciepła kobieta nakazuje towarzyszowi, by jak najszybciej wykopał dziurę. Wykonując jej polecenie zastanawiają się nad okrucieństwem Powerlorda. Najwyraźniej gotów jest na poświęcenie setek istnień ludzkich by tylko wyeliminować ich z gry. Na końcu tunelu temperatura nie spadła poniżej krytycznego poziomu, mimo to ich sytuacja jest dramatyczna. Agentka Brand oznajmia, że nie jest tak źle i że sama potrafi o siebie zadbać. Mówiąc to ściąga rękawicę, a ciemność ustępuje miejsca delikatnej poświacie światła.


Kat kończy tortury na jednym z ziemskich żołnierzy. Więzień oświadcza, że zdradzi swe tajemnice jedynie przed namiestnikiem Powerlorda. Ten żąda, by na czas przesłuchań zostawić ich samych. Gdy świadkowie opuszczają miejsce informuje skutego mężczyznę, że podsłuchy nie będą działać tylko przez chwilę. To jednak w zupełności im wystarczy. Informacja zostaje przekazana. Aby zdobyć tron musi tylko powstrzymać plany dotyczące zniszczenia Ziemi. W zamian za to dostanie Colossusa na tacy.


Kitty i Peter chętnie korzystają z wygód ofiarowanych przez ich gospodarza. Mężczyzna ściąga kostium i bada pozostawione jedzenie. Muszą wyspać się przed jutrzejszym dniem. Przyniesie on, bowiem wyjaśnienie przepowiedni. Dziewczyna wyłania się ze swej komnaty całkowicie naga. Patrzy na niego bez skrępowania z wyczekującym spojrzeniem. Nie są jednak aż tak bardzo zmęczeni. Słysząc to przymyka oczy, a jej usta wykrzywia uśmiech zadowolenia.


Emma i Scott przeszukują wrak statku krążąc nad nim. Cyclops głośno zastanawia się, czy usłyszy od niej, choć jedno słowo, zanim doczeka spokojnej starości. Emma spuszcza wzrok i przeprasza go. To całkowicie zbija go z tropu. Nie ma jednak chwili na analizę tego wyznania, gdyż gigantyczna modliszka o głowie Danger strąca ich pojazd. Gdy opada kurz Emma w diamentowej formie tuli nieprzytomnego Scotta. Przed chwilą wyszeptał, że ją kocha. Z mroku wyłania się Danger i oświadcza, że to już koniec. Telepatka przyznaje jej rację. Została już tylko jedna mała rzecz. Niespodziewanie prosi maszynę, by ta pozbawiła ją życia. Widząc zdziwienie malujące się na jej twarzy rzeczowo oświadcza, by zrobiła to szybko.

Autor: White King

Galeria numeru

Astonishing X-Men vol. 3 #21 Astonishing X-Men vol. 3 #21

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.