Avalon » Serie komiksowe » Civil War » Civil War #2

Civil War #2

Civil War #2

Part 2

Postacie
Zapowiedź

Zniszczenie miasteczka i masakra niewinnych obywateli to jeszcze nic. Ustawa o rejestracji superbohaterów to pryszcz. Teraz dopiero się zacznie! Kiedy bohaterowie zbierają się, by wymienić poglądy na obecną sytuację, robi się naprawdę gorąco. Podział stron następuje właśnie tutaj.

Streszczenie

To, że Captain America zszedł do podziemia, nie oznacza jeszcze, że złoczyńcy mogą bezkarnie wchodzić mu w drogę. Przekonali się o tym agenci S.H.I.E.L.D., którzy podążając jego tropem znaleźli Grimm Reapera, Trapstera i Vulture'a przykutych łańcuchami do rur i filarów w pewnym lokalu. Po usłyszeniu raportu, Maria Hill dodała tych trzech do dwunastu pozostałych łotrów, których schwytał Captain w ciągu ostatnich trzech dni. Ponieważ taki wynik jest imponujący, nawet jak na niego, dyrektor Hill dochodzi do wniosku, że sprawdziły się jej najgorsze oczekiwania i Captain znalazł sobie wspólników.

W tym czasie, gazety rozpisują się na temat uchwalenia aktu rejestracyjnego i poparcia, jakiego udzielił mu Tony Stark oraz zniknięcia Kapitana. W wywiadzie telewizyjnym, Miriam Sharp głośno krytykuje postawę Rogersa, wychwalając przy tym Starka i jego dążenia do przekształcenia ustawy w obowiązujące prawo.


W samym centrum Nowego Jorku, grupa Avengers pod dowództwem Iron Mana właśnie uporała się z gigantycznym Doombotem. Słysząc wiwaty tłumu, Iron Man z zadowoleniem oświadcza, że ludzie zaczynają odzyskiwać wiarę w bohaterów. She-Hulk wątpi jednak, czy wciąż jeszcze będą mogli nazywać siebie bohaterami, kiedy znajdą się na rządowej liście płac. Na to, Stark odpowiada, że bohaterami czyni ich to, iż walczą z super-przestępcami, by ratować ludzkie życie, a wszystko co zmienia ustawa to, że amatorzy, dzieciaki i psychopaci nie będą się imać tego zajęcia. Tigra pyta, do której z tych kategorii zaliczyłby Kapitana, on zaś odpowiada, że tym razem Steve po prostu nie ma racji.


Wieczór w Baxter's Building. Podczas gdy Ben pilnuje dzieciaków, Sue odwiedza Reeda w laboratorium, by spytać go o postępy przy projekcie. Richards zachwyca się geniuszem Starka i jego planami na przyszłość twierdząc, że ekscytuje się tym bardziej niż odkryciami naukowymi. Jego żona zauważa, że również mogłaby się cieszyć, gdyby przeforsowanie ustawy nie oznaczało więzienia dla połowy ich przyjaciół, ale on odpowiada, że ci, którzy odmawiają rejestracji nie dają im wyboru, ponieważ stwarzają zagrożenie dla społeczeństwa. Ona twierdzi, ze to brednie, ale Reed podpiera się naukową teorią, którą sam stworzył, o tym jak to ekspotencjalny wzrost liczby nadludzi zagraża wszystkim i wszystkiemu. Zachwyca się sekretnymi planami, jakie wykoncypowali Stark i Pym, ale gdy Sue próbuje pytać o szczegóły projektu 42, odmawia odpowiedzi. W takim razie ona postanawia zostawić go samego i udać się do szpitala, do brata.


Kiedy Robbie Robertson puka do drzwi naczelnego Daily Bugle z informacją o konferencji, organizowanej przez Starka, zastaje Jamesona pogrążonego w zadumie. Zapytany o powód zamyślenia, Jonah odpowiada, że jest bardzo poruszony faktem, iż kampania, którą prowadził w swojej gazecie przez lata, wreszcie przekłada się na prawo. Wkrótce wszyscy ci clowni przestaną ukrywać się za maskami i będą odpowiadać za swoje czyny przed S.H.I.E.L.D. Robbie zastanawia się, czy wszyscy bohaterowie poddadzą się rejestracji, ale Jameson odpowiada, ze zrobią to tylko ci mądrzejsi i z niesmakiem spogląda przez okno na Spider-Mana, huśtającego się na swojej pajęczynie.


Kilka minut przed północą, Tony Stark otrzymuje najnowsze wieści o poszukiwaniu Rogersa. S.H.I.E.L.D. śledzi już trzydzieści dwie sygnatury osobowe, co oznacza, że Captain stworzył własną grupę. Nie kontaktował się dotąd z nikim bezpośrednio, ale wszystko wskazuje na to, że zamierza walczyć o swoją sprawę. Spoglądając przez okno, Tony wyraża nadzieję, że postępuje słusznie. Punktualnie o północy, wielki telebim na Times Square obwieszcza, że akt rejestracyjny stał się obowiązującym prawem.


Dokładnie dwadzieścia cztery godziny później, Patriot ucieka po dachach przed ścigającymi go śmigłowcami. Pilot jednej z maszyn informuje przełożonych o pościgu za niezarejestrowanym bohaterem, zidentyfikowanym jako członek Young Avengers, który próbował udaremnić włamanie. Otrzymuje rozkaz użycia paralizatora małej mocy i wykonuje go natychmiast, porażając Patriota prądem. Okazuje się jednak, że nie robi to na uciekinierze większego wrażenia i podczas gdy piloci dyskutują z bazą, przeskakuje on przez ulicę i wpada przez okno do biura w pobliskim wieżowcu. Natychmiast kontaktuje się z kimś, opisując swoją sytuację i prosząc o wsparcie, ale zanim powie coś więcej, do pomieszczenia wpadają dwa granaty z gazem. Następuje wybuch, który zmiata całe piętro budynku. Żołnierze jednak nie martwią się o Patriota, tylko o spowodowane zniszczenia, bo mieli rozkaz minimalizacji strat. Poniżej, inna grupa żołnierzy ładuje schwytanych członków Young Avengers do transportera, ostrzegając, czym grozi zabawa w bohaterów.


Całą sytuację obserwuje w jakimś pomieszczeniu Daredevil, pytając swojego towarzysza, czy powinien włączyć się do akcji. Ten jednak odpowiada, że mają nad wszystkim kontrolę, bo Captain i Falcon są już na miejscu.


Żołnierz siedzący obok kierowcy transportera nie żałuje sobie komentarzy na temat, jak dobrze się stało, że ktoś wreszcie utarł nosa tym dziwolągom. Najpierw cieszy się, ze ustawa i S.H.I.E.L.D. trzymają tak zwanych bohaterów w szeregu, a potem zaczyna mówić o projekcie 42, który prawdopodobnie jest więzieniem dla zbuntowanych bohaterów. Ma jednak pecha, ponieważ za kierownicą siedzi Steve Rogers, który dziękuje za informacje i pomaga mu wysiąść w biegu, a kiedy eskorta policyjna zatrzymuje się, by go nie przejechać, odjeżdża w dal. Na tyłach transportera, Falcon uwalnia Young Avengers i każe Wiccanowi szybko przypomnieć sobie zaklęcia teleportacyjne. Wezwane na pomoc jednostki natychmiast blokują okoliczne drogi, więc Captain każe im się pospieszyć. Falcon zaczyna wydzierać się na Wiccana, więc ten w pośpiechu wypowiada zaklęcie, które przenosi cały transporter w inne miejsce.


Kiedy otwiera się klapa transportera Daredevil podaje rękę Stature, witając ją i pozostałych w siedzibie Ruchu Oporu. Pomagając im się uwolnić z kajdan, Captain wyjaśnia że znajdują się w jednej z kryjówek S.H.I.E.L.D., o których wiedzą tylko oficerowie trzydziestego trzeciego stopnia, czyli w praktyce tylko Nick Fury. Daredevil dodaje, że Fury również zszedł do podziemia i zaszył się gdzieś, a kontaktuje się z nimi jedynie przez bezpieczne łącze, co wystarczyło, by skierował ich w to miejsce i obiecał załatwić fałszywe dokumenty. Na pytanie, po co im fałszywe dokumenty, Cable odpowiada, ze to jedyny sposób, by mogli dalej miarę normalnie funkcjonować w społeczeństwie, skoro ich dane znalazły się już w rządowych komputerach, a Stark i jego stronnicy szykują coś dużego. A skoro już o tym mowa, Dagger wzywa wszystkich przed ekran monitora, na którym właśnie pokazywana jest transmisja z konferencji, otwieranej przez Starka.


Podczas gdy w Waszyngtonie, Tony przedstawia Miriam Sharp i innych zebranych, przed telewizorami zasiadają także X-Men i Sue Richards. Po chwili na scenie pojawia się również Spider-Man i przedstawia w skrócie sytuację, w jakiej znaleźli się wszyscy bohaterowie wraz z nim. Jego rodzina, Avengers, a także cała redakcja Daily Bugle zamierają przed telewizorami, kiedy wspomina, że po rozmowie z żoną i najbliższymi podjął pewną decyzję. Oświadcza, że włożył klasyczny kostium, by podkreślić, ze jest dumny z tego, co robi, a po chwili zdejmuje maskę, oświadczając publicznie, że nazywa się Peter Parker i jest Spider-Manem odkąd skończył piętnaście lat. Gdy błyskają setki fleszy, Jonah Jameson wpada pod biurko z wrażenia.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Civil War #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.