Avalon » Serie komiksowe » Wolverine vol. 3 » Wolverine vol. 3 #42

Wolverine vol. 3 #42

Wolverine vol. 3 #42

"Vendetta" - part 1 (Civil War Tie-in)

Postacie
Zapowiedź

Logan postanowił osobiście ukarać winnych jatki w Riverbank (przypominam: to bezpośrednia przyczyna Civil War), ale okazuje się, że ktoś próbuje go ubiec. Pierwszą niespodzianką niech będzie skład tria, z którym przyjdzie mu się zmierzyć, drugą zaś - tożsamość ich szefa.

Cytat

Crusader, do pilota: "Crash it! Crash this vessel into heathens below. "Behold, mine anger and my fury shall be poured out upon this places(...)"
Logan, w myślach: "At some point, I really gotta read some religious stuff. Find out how books written thousands'a years ago have some to say about crashing planes."

Streszczenie

Nazywają go Wolverine i jest dobry w tym co robi. Akurat w tej chwili zajęty jest wycinaniem w pień bandy Artiego vel Crusadera [ew. Krzyżowca - Spence] - kilkudziesięciu mężczyzn ubranych w średniowieczne kolczugi, uzbrojonych w miecze i buławy. W powietrzu latają studolarowe banknoty - kilkuset Benjaminów Franklinów ze zdziwieniem obserwuje starcie. Krzyżowiec postanowił przejąć kontrolę nad Federalnym Skarbcem C-130 i wykorzystać pieniądze do wysadzenia siedzib kilku superbohaterów. Plan z założenia był całkiem niezły. Był - dopóki Logan się o nim nie dowiedział. Mutant zostawiając za sobą stertę zakrwawionych ciał przechodzi do kabiny pilota. Tam czeka już Artie. Rycerz wyciągając w kierunku Logana miecz oznajmia, że uniesie miecz w imieniu Boga, któremu zaufał. Nie lęka się niczego co może mu zrobić człowiek. Crusader atakuje głowę mutanta, który spokojnie wyłapuje cios szponami. Logan nie ma ochoty słuchać dłużej bzdur Artiego - wymierza rycerzowi cios w twarz. Rzucając kilka kolejnych cytatów Crusader nakazuje pilotowi rozbić samolot. Mężczyzna nie wie co zrobić. Po chwili Logan odrzuca Krzyżowca do tyłu, odsuwa pilota i chwyta drążek sterowania. Wychyla się do tyłu ciągnąc drążek jak najbardziej ku sobie. Liczy, że może uda mu się "wylądować" na polu kukurydzy, które widzi przed sobą. Kocha kukurydzę. Samolot cały czas obniża wysokość lotu. W końcu uderza w ziemię. Pola kukurydzy zamienia się w rozżarzoną kulę ognia. Odłamki samolotu zostają rozniesione w promieniu kilkudziesięciu metrów.


Obudził się trzy godziny później, na śmierć przerażając pracownika Federalnego Zarządu Lotnictwa. Mężczyzna dostał historię, o której będzie opowiadał wnukom, Logan otrzymał jego kurtkę i nazwę najbliższej knajpy.


Wolverine jest jedynym klientem w barze. Kelnerka - kuso ubrana, wysoka blondynka - chce przyjąć zamówienie. Logan prosi o piwo, podaje studolarowy banknot. Po chwili przerywa mu irytujący dźwięk pagera. To dwa sygnały alarmowe - jest wzywany zarówno przez New Avengers jak i X-Men. Wie, że stało się coś strasznego. Głośno wyraża swoją niechęć do tego typu sytuacji, po czym prosi, by kobieta podgłośniła telewizor. Stacja CNN przerwała nadawanie innego programu i emituje zapis wybuchu, który pochłonął życie kilkuset niewinnych ludzi. Wybuchu w Stamford. [patrz: "Civil War #1" - Spence] Wolverine pyta, czy w barze jest telefon, z którego mógłby skorzystać.


Doomstadt, Latveria. Noc. Mrocznymi alejami przechodzi dwóch mężczyzn. Jeden z nich, trzymający neseser, oznajmia, że operacje są w toku, a kolejne punkty planów - wykonywane. Wkraczają do budynku. Mężczyzna z teczką nalega, by rozmówca pokazał mu nagranie, które ma ze sobą. Rozmówca waha się. Mężczyzna wie, że nagranie jest niepokojące. Wie o tym lepiej niż ktokolwiek inny. Nagranie przedstawia materiał telewizyjny z przebiegu masakry w Stamford. Rozmówca zapewnia, że nie musi się o nic martwić - wszystko jest pod kontrolę. Mężczyzna zwraca uwagę na mutanta wgniatanego w szkolny autobus. Rozmówca informuje, że to Nitro. Słysząc dokładniejsze pytania dodaje - jego prawdziwe imię to Robert Hunter ["Łowca" - Spence], dwa miesiące temu uciekł z więzienia, do którego trafił przez swoje powiązania z należącym do Kapitana Marvella... Mężczyzna zauważa, że po dzisiejszych wydarzeniach jego nazwisko brzmi całkiem ironicznie. O ile oczywiście Nitro jeszcze żyje.


Stamford. Przez ponad trzy godziny nikt się nie odzywa. Superbohaterowie są zbyt zajęci porządkowaniem miasta z gruzów w poszukiwaniu ocalałych. Iron Man informuje Steve'a Rogersa, że podobno znaleziono jakieś ślady, które mogą doprowadzić ich do sprawcy. Chodzą słuchy, że wymknął się z miasta na pace jakiegoś samochodu. Gdy rozmowy się zaczynają, pierwszą poruszoną kwestią jest "kara". Choć tak naprawdę ostateczne rozwiązania - kto zostanie ukarany, kto zostanie obwiniony, a kto zostanie kozłem ofiarnym - będą się zmieniać wielokrotnie, wraz z upływem czasu... I nie minie go aż tak wiele. Logan pyta operatora jednego z Sentineli, czemu podążają za mutantami, skoro pomagają z własnej woli. Mężczyzna odpowiada, że po prostu wykonują swoją pracę.


Port Washington, w stanie Nowy Jork. Plac na tyłach domu. W czasie gdy dzieci zajęte są walką o piłkę, matka rozmawia przez telefon z koleżanką - zdaje jej sprawozdanie z planów córki na dzisiejszy dzień. Nagle przerywa jej dźwięk telefonu. Przeprasza koleżankę, musi jednak odebrać telefon na drugiej linii. Przełącza się na nią. Słyszy wiadomość, po której pyta, czy została potwierdzona i przez kogo. Rozłącza się. Podchodzi na skraj basenu i woła swojego męża - Paula. Po dłuższej chwili mężczyzna wynurza się. Zaniepokojona kobieta oznajmia, że właśnie dzwonili z działu operacyjnego. Muszą dostać się na samolot.


Nowy Jork. Japońska restauracja. Logan siedzi za barem, jedząc sushi. Dni mijają. Ciągle ani śladu Nitro. Wolverine zaczyna się zastanawiać, czy ktoś go w ogóle szuka. Wszyscy są bardziej zajęci rozmowami, których tematem przewodnim jest Akt Rejestracji Superbohaterów. Zbiera się na burzę. Do mutanta podchodzi Ishiguro, właściciel lokalu. Mężczyzna czuje się niezręcznie, jednak Logan nalega, by wykrztusił to co ma do powiedzenia. Właściciel w końcu przemaga się i przechodzi do rzeczy - po ostatnich wydarzeniach klienci nie czują się zbyt komfortowo w towarzystwie superbohatera. Mutant odwraca się. Ludzie nie muszą się odzywać. Ich spojrzenia mówią wszystko. Właściciel nie musi nawet prosić, by wyszedł tylnymi drzwiami. Na zewnątrz już czeka kilku uzbrojonych w noże azjatów. Jeden z nich oznajmia, że nikt z jego rodzaju nie jest tu mile widziany. Logan ma nadzieję, że nie mówi o Kanadyjczykach. Mówi, że mężczyźni nie są na tyle podchmieleni, że zaatakują byłego żołnierza armii kanadyjskiej, byłego agenta SHIELD i obecnego członka X-Men i Avengers ze szkieletem z adamantium. Wysuwa szpony. Noże z brzękiem upadają na ziemię, a napastnicy uciekają w popłochu. Durnie. To agresja sprawia, że ludzie tacy się stają. Zbiera się na burzę.


6.38, Baxter Building. [patrz: Civil War #1 - Spence] Yellowjacket pyta, czy ludzie powinni pozwolić im ukrywać się za maskami. Logan odpowiada, że świat poza murami tego budynku nie jest taki różowy. The Thing pyta, czy Johnny skończyłby wczoraj w szpitalu, gdyby tacy jak on nie demonizowali ich. Logan nie wie co odpowiedzieć.


Później. Tony Stark informuje Logana, że SHIELD ma jakiś ślad Nitro, który ukrywali przed nimi. Wolverine jest sceptyczny - gdyby coś mieli już by go złapali. On zabił setki ludzi. Zabił dzieci. A oni po prostu pozwalają mu uciec. Iron Man oznajmia, że już teraz mają wystarczająco dużo na głowie, gdy żaden z nich nie szuka zemsty. Wolverine w myślach odpowiada: "Jak sobie chcesz, szefie." Stark odchodzi. Po chwili Iron Fist zagaduje mutanta - chce wiedzieć o co chodziło w jego ostatnim stwierdzeniu. Logan odpowiada, że świat ma swoje problemy, a wydawanie "praw jazdy" ich nie rozwiąże. Luke nie rozumie. Wolverine oznajmia, że są dwa rodzaje rejestracji. Kilkadziesiąt lat temu miał kilku przyjaciół w Niemczech. Miał. Rejestracja nie wpłynęła na ich losy korzystnie. Iron Fist sądzi, że jest pewna różnica między obecnym rządem, a nazistami. Logan przytakuje, po czym dodaje, iż rząd powinien o tym wiedzieć lepiej, a Sentinele przed Instytutem Xaviera raczej nie pomagają. Fist przekonuje, że są tam dla ochrony mutantów. Wolverine odchodząc oznajmia, że dla mutantów wielki robot stojący na trawniku Instytutu jest niczym innym jak płonącym krzyżem - symbolem ucisku i bigoterii. Musi się napić piwa.


Instytut Xaviera. Emma Frost jest zupełnie zaskoczona planami Logana. Wolverine prosi, by podała mu choć jeden powód. Kobieta odpowiada, że po pierwsze nie jest to ich walka, po drugie nie będzie w stanie wytropić Nitro na własną rękę. Dodaje, iż to może się skończyć jeszcze gorszymi konsekwencjami dla Homo Superior. Scott przyznaje Emmie rację. Logan stwierdza, że mutanci nie są zwykłymi ludźmi i zostaną objęci rejestracją, po czym pyta Cyclopsa, czy zgadza się z Emmą naprawdę, czy tylko dlatego, że z nią sypia. Wychodzi, za plecami słysząc okrzyki.


Stamford. SHIELD wykonało całkiem dobrą robotę, chroniąc strefę. Pełno tu różnych zapachów - starych i świeżych. Udeptanych przez ratowników, biurokratów i mnóstwo innych ludzi, lecz ciągle tutaj są. Logan koncentruje się. Skupia. Oddycha. Zanim tutaj przybył Logan udał się do celi, w której siedział Nitro. Spędził tam wiele lat nim uciekł kilka miesięcy temu. Pomieszczenie całkiem nieźle utrzymało zapach. Samochody też mają swoje specyficzne zapachy - benzyna, olej silnikowy, płyn do chłodnic, do tego jeszcze zostawiają ślady. Logan przyklęka przy śladach kół. Odnalazł zapach. Ma ślad.

Autor: Spence

Galeria numeru

Wolverine vol. 3 #42 Wolverine vol. 3 #42

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.