Avalon » Serie komiksowe » Astonishing X-Men vol. 3 » Astonishing X-Men vol. 3 #14

Astonishing X-Men vol. 3 #14

Astonishing X-Men vol. 3 #14

"Torn" - part 2

Postacie
Zapowiedź

Czyżby Logan miał aż takie kompleksy, żeby odbijać Summersowi wszystkie dziewczyny? Nie - tym razem to Emma zachowuje się dziwnie. Zupełnie jakby próbowała rozbić grupę od wewnątrz... Ciekawe jak na jej zachowanie wpłynie niespodziewane spotkanie?

Cytat

Scott do Emmy: "You sick bitch."

Streszczenie

Scott Summers wpatruje się w zachodzące nad pustynią słońce szeroko otwartymi oczami. Napawa się tym widokiem, podczas gdy Phoenix ubiera się za jego plecami. W końcu zakłada wizjer i mówi, że może już przestać. Ona obejmuje go i stwierdza, iż zapomniała, że przez cały czas powstrzymywała jego promienie optyczne. Pyta, czy świat oglądany przez wizjer bardzo różni się od tego co zobaczył, ona zaś odpowiada, że pełen jest błękitu i wszystko nie ma czerwonego zabarwienia. Ale przynajmniej przekonał się, że jego towarzyszka naprawdę ma czerwone włosy. Ona pyta, czy zasmuciła go, pozwalając inaczej spojrzeć na świat, on zaś odpowiada, że nie przeszkadza mu to jak ogląda świat, ale świadomość, że jeśli kiedyś jego zdolności wymkną się spod kontroli, może stać się coś złego. Phoenix uśmiecha się i niewinnie stwierdza, że jeśli chodzi o lęki przed utratą kontroli, nie powinien porównywać się z nią, bo w końcu on jest tylko człowiekiem, a ona jest Phoenix.


Scott stwierdza, że to jakiś chory smak i każe Emmie natychmiast skończyć zabawę w Phoenix. Ona stwierdza, że nie ma nic przeciwko jego fantazjom na temat dobrej lub złej Phoenix i odpowiednio zmienia kostiumy. On oświadcza, ze nie lubi takich gierek, ale ona przypomina, że kiedy Jean żyła, prowadzili razem bardzo intrygującą grę. Scott podkreśla, że do niczego nie doszło między nimi przed śmiercią Jean, więc Emma twierdzi, że ma dziwny stosunek do zdrady psychicznej. Proponuje by pobawili się tą myślą i mówi mu, że tak naprawdę zawsze pragnął czegoś innego. Nie chciał Jean, która będzie mu posłuszna pod każdym względem, bo wiedział, że naprawdę nigdy nie mógł jej kontrolować. Zbliżając się do jego ust, Emma wraca do swojej postaci i mówi, że pokaże mu czego zawsze pragnął tak naprawdę. Gdy się całują, on zmienia się w Logana. Widząc swoje odbicie w lustrze, on odpycha ją i nazywa chorą suką. Emma uśmiecha się tylko i mówi, że przecież zawsze chciał być taki jak on, bo zazdrościł mu pozycji, a przede wszystkim tego, że był prawdziwą miłością Jean. On atakuje z wściekłością i rzuca ją na ścianę, próbując przebić pazurami, ale ona śmieje się tylko, przypominając, że to wszystko iluzja i przywracając mu prawdziwą postać.


Wolf Cub ogląda po nocy telewizję w salonie, kiedy nagle i niespodziewanie przez sufit przelatuje naga Kitty i spada za kanapę. Natychmiast zrywa się, okrywa pierwszą lepszą narzutą i biegnie z powrotem na górę. Piotr już czeka na nią, lekko zdziwiony. Ona, również zaskoczona stwierdza, że nigdy nie zdarzyło jej się niekontrolowane fazowanie w tej chwili, więc to musi być jego zasługa. W takim razie, Piotr stwierdza, że powinni to powtórzyć i oboje znikają za drzwiami.


Scott siedzi na łóżku, odwrócony do niej plecami, podczas gdy Emma każe mu się zastanowić nad pewnym oczywistym dla niej faktem. Skoro Jean była z nich najpotężniejsza, Hank był geniuszem, a Warren wyglądał jak młody bóg, dlaczego Xaviera wybrał właśnie jego na przywódcę X-Men? Ona zna odpowiedź: ponieważ Summers nie miał nic innego. On wstaje i stwierdza, że ta rozmowa zmierza do nikąd, ale ona twierdzi, że może odejść, jeśli usłyszy coś, co nie jest prawdą. Scott stwierdza, że nie raz już próbowano bawić się jego psychiką, a ona dodaje, ze każdemu przychodziło to z łatwością. Różnica polega na tym, że ona chce mu pomóc się odnaleźć, bo odkąd wrócili z Genoshy, jest z nim coraz gorzej. Dzieje się tak dlatego, że stracił zaufanie do Xaviera - tej jednaj osoby, której zawsze ufał bezwzględnie, która opiekowała się nim i uczyniła przywódcą. Niestety, w przeciwieństwie do innych przywódców, on nie zdobył tej pozycji, ale ją otrzymał, a kiedy musiał bronić swojego stanowiska, przegrał na rzecz Storm. To tylko potwierdza, ze Xavier dał mu to stanowisko z litości i dlatego, że Scott załamałby się, gdyby nie miał czym zająć myśli. To prawda, że dobrze się spisywał przez lata i nawet zdobył dziewczynę, ale przez cały czas wiedział, że nie zasługuje na to, wiedział jak postrzegają go inni i cały świat i wiedział, ze nie ma nad tym kontroli. Bo zawsze chodziło głównie o to - brak kontroli. Teraz Emma pyta, czy gotów jest wejść do pokoju czarnych robali.


Na stacji orbitalnej SWORD trwa właśnie narada nad nowym odkryciem dostarczonym przez przewidujących przyszłość. Agentka Brand szuka potwierdzenia tych wiadomości i wygląda na to, że jej podwładni są niemal pewni co do nich. Pozostaje pytanie, dlaczego wszyscy zobaczyli to właśnie teraz i jak zareaguje na to Breakworld. Okazuje się, że kosmici odcięli komunikację kilka godzin temu, wiec prawdopodobnie coś szykują. Odkąd dowiedzieli się, że ktoś z X-Men w przyszłości zniszczy ich świat byli co najmniej niespokojni i jeśli wziąć pod uwagę, że Ord był jedynie zwiadowcą, teraz wypada przygotować się na najgorsze. Agentka Brand chce wiedzieć, czy ustalono już, kto będzie odpowiedzialny za zniszczenie Breakworld i otrzymuje twierdzącą odpowiedź.


Emma podziwia prywatne piekiełko Scotta - pokój czarnych robali, stworzony przez Cassandrę Novę i proponuje, żeby kiedyś odwiedził jej małe piekło, bo z pewnością mu się spodoba. Summers twierdzi, ze ta rozmowa nie ma sensu, bo nie może odzyskać kontroli. Emma stwierdza, że brak kontroli nad zdolnościami zawsze był źródłem jego problemów, bo w odróżnieniu od innych wielkich przywódców nie demonstruje swoich atutów z dumą, ale boi się ich. Przypomina mu scenę z dzieciństwa, kiedy wraz z Alexem został wyrzucony z płonącego samolotu i pierwszy raz użył promieni by złagodzić upadek. Od tego czasu zawsze bał się, że może kogoś skrzywdzić, bo nie kontroluje tej zdolności, ale to nie była prawdziwa przyczyna. Prawda jest gorsza, ale może ją poznać, jeśli uda się z nią w pewne miejsce.


Stają teraz przed szpitalnym łóżkiem, na którym siedzi mały Scott za zabandażowanymi oczyma. Emma mówi, że nikt wcześniej tego nie widział - ani Xavier, ani Jean, ani Nova - ponieważ ukrył to tak głęboko. To jest właśnie ten moment, w którym wszystko ma swoje źródło. To jest ten moment, w którym uświadomił sobie, że świat jest dużo bardziej złożony niż mu się zdawało. Zrozumiał, że nigdy nie będzie miał nad nim kontroli, a to groziło utratą kontroli nad samym sobą - chyba że upewni się, że będzie to niemożliwe, chyba że będzie istniało coś, co zmusi go, by zawsze uważał i kontrolował siebie. Emma pyta go, co robi teraz chłopiec na łóżku, Scott zaś odpowiada, że podejmuje decyzję. Po policzku spływa mu pojedyncza łza, a Emma całuje ją i mówi, że może już odpuścić.


Ranek w Instytucie Xaviera. Logan zajada płatki śniadaniowe w kuchni, kiedy wchodzą Kitty i Piotr. Przygląda się uważnie obojgu, po czym stwierdza, że to był najwyższy czas, a oni, lekko zawstydzeni, zabierają się do przyrządzania śniadania.


Beast jak zwykle pracował w laboratorium całą noc, aż wreszcie uzyskał satysfakcjonujące wyniki. Widząc, że ktoś wchodzi do laboratorium myśli, że to Emma i mówi, że ma dla niej ciekawe informacje. Z przerażeniem spostrzega jednak, że tą osobą jest Cassandra Nova.


Scott słyszy ostatnie słowa Emmy. Stwierdziła, że miał problem z odpowiedzialnością - najpierw zdecydował, że nie chce kontrolować swoich zdolności, by trzymać się w ryzach, a potem przez resztę życia przeklinał tą decyzję, aż wyparł ją ze świadomości. Jedynym sposobem na pozbycie się jego demonów jest poddać się i odpuścić. Te słowa kołaczą się w jego głowie, gdy leży na łóżku, z szeroko otwartymi oczami, ale bez świadomości. Jest wolny.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Astonishing X-Men vol. 3 #14 Astonishing X-Men vol. 3 #14

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.