Avalon » Serie komiksowe » Astonishing X-Men vol. 3 » Astonishing X-Men vol. 3 #13

Astonishing X-Men vol. 3 #13

Postacie
Zapowiedź

Najlepiej sprzedający się komiks z udziałem mutantów powraca w trybie dwumiesięcznym, by przynieść Wam historie, jakich jeszcze świat nie widział i jakimi jeszcze Bendis nie straszył ;) Póki co, wszystko jest jednak tajemnicą.

Cytat

Hisako: "I'm sorry, sir, but the last time we were in this room we found my best friend dead. And than hell opened up underneath us. Literally. Sir."
Logan: "Yeah, wow, that's really terrible. But you want advanced self-pity, I think that's professor Summers, across the hall."

Streszczenie

Kilka miesięcy temu, w Ekwadorze doszło do pewnego spotkania. Cassandra Nova, zaprosiła tu Emmę Frost, dlatego ,że uznała, iż doskonale dopasuje się ona do jej długoterminowych planów, ponieważ jest drapieżnikiem, który potrafi odnaleźć się we wrogim środowisku, a przede wszystkim egoistką, która zrobi to co dla niej najlepsze. Dla pewności przypomniała jej, że sama jest o wiele potężniejszą telepatką, a następnie przeszła do omawiania szczegółów planu: Wkrótce bez ostrzeżenia zginą miliony mutantów, a Frost znajdzie się w centrum wydarzeń i przeżyje tylko dzięki drugorzędnej mutacji, którą otrzyma w zamian. [Gdyby ktoś miał wątpliwości o czym mowa, odsyłam do historii "E is for Extinction", zaczynającej się w New X-Men #114 - Gil.]


Czas obecny. Wolverine rozpoczyna kolejną sesję treningową z młodszym pokoleniem od oświadczenia, że mimo wszystkich zmian jakie zaszły, ich obowiązuje ten sam program. Zamierza nawet zaostrzyć go, biorąc pod uwagę fakt, że ostatnia ich wizyta tutaj skończyła się zbiorową paniką. Hisako przypomina, że poprzednio znaleźli tu zwłoki swojego kolegi i zostali zaatakowani przez AI programu treningowego, ale Logan stwierdza, że ćwiczenia z użalania się nad sobą prowadzi Summers, a tutaj liczy się tylko walka. Kiedy Match zauważa, że nie ma już Danger w Danger Room, Wolverine wyjaśnia jego wątpliwości co do przebiegu treningu, każąc zgasić światło i wysuwając pazury.


W laboratorium, Beast wyraża wątpliwości odnośnie takiej formy treningu, ale Cyclops stwierdza, że dzieciakom przyda się trochę emocji, a sam fakt, że przeżyli pojedynek ze 'strasznym Wolverinem' będzie budujący. Twierdzi, że sam mógłby to zrobić, ale jego nikt się nie boi. Hank również mógłby się tym zająć, ale przesiaduje cały czas w laboratorium i wychodzi tylko, kiedy wymaga tego misja albo lekcje. Zapytany o przyczynę, Henry odpowiada, że chętnie się otworzy... jeśli Scott powie mu dlaczego jest teraz tutaj, a nie na górze, ze swoją oblubienicą. Sytuacja jest patowa.


Kiedy światła w sali ćwiczeń zostają zapalone, Logan stoi na piramidce ze studentów i tylko Hisako powstrzymuje jeszcze jego pazury swoim polem siłowym. Zapytana, wyjaśnia, że pancerz nie przepuszcza materii organicznej, dlatego pięść zatrzymała się na nim, chociaż pazury przeszły, ale kiedy dociera do niej, że on o tym nie wiedział, stwierdza, że przecież mógł ją zabić. Wolvie nie przejmuje się specjalnie, więc wściekła Hisako przeklina go po japońsku, ale gdy słyszy odpowiedź w tym języku, czerwienieje ze wstydu i stwierdza, że chyba nigdy nie dostanie się do X-Men.


Kitty i Piotr leżą pod drzewem na wzgórzu i przytulają się do siebie, czule żartując, kiedy przerywa im pojawienie się jakiejś postaci. Gdy zwraca na siebie uwagę Kitty, ta nie może uwierzyć własnym oczom, a zaraz potem rzuca się na szyję cudownie zmartwychwstałego ojca. Oboje nie mogą w to uwierzyć i prześcigają się w wyrażaniu swojej radości, aż w końcu padają sobie ponownie w objęcia. Carmen Pryde chce zadać córce tylko jedno pytanie: dlaczego pozwoliła im umrzeć? W tej chwili jego ciało zaczyna się rozpadać.


Gwałtowne przebudzenie Kitty zwraca uwagę Piotra, który siedzi obok na piknikowym kocu. Pyta czy wszystko w porządku, ona zaś odpowiada, że to tylko koszmarny sen, ale w jego obecności od razu czuje się lepiej.


Całej sytuacji z okna Instytutu przygląda się Emma. Stojący za nią Sebastian Shaw pyta, czy dobrze się bawi, a siedząca w kącie Ellie Phimister zaczyna opowiadać o potędze snów, które przywróciły ją do życia. Frost stwierdza, że ich nagłe pojawienie się jest co najmniej ryzykowne, ale Cassandra Nova odpowiada, że byli nadzwyczaj cierpliwi, a ponadto tylko ona może się z nimi kontaktować. Jedynym zagrożeniem był Charles, ale on ma teraz własne problemy, więc nie powinien wchodzić w drogę, a to oznacza, że mogą zacząć działać, jak sugerował Shaw. Ellie również chciałaby wreszcie wyśnić jakąś akcję, więc Emma została przegłosowana, próbuje jednak protestować i przypomina Novie, że nie ona tu rządzi. Ich kłótnię przerywa Shaw, który przypomina, że zostali wszyscy zebrani przez jedną osobę w określonym celu i to ona powinna zadecydować. Ukryta w cieniu postać, którą nazywa Perfection, wskazuje na Emmę i każe jej rozpocząć grę.


Na pokładzie Hellicarriera SHIELD, nowa dyrektor agencji, agentka Hill, prowadzi ożywioną dyskusję z przewodzącą SWORD agentką Brand. Ta druga bezceremonialnie przypomina Hill, że jej agencja nie podlega w żaden sposób SHIELD, bo zajmuje się sprawami wyższej wagi i gdyby Brand nie była przyjaciółką Nicka Fury, nikt tutaj nawet nie słyszałby o SWORD. Następnie ostrzega, by agencja nie próbowała wtrącać się w ich sprawy, do których zalicza kwestię zagrożenia ze strony mutantów, po czym wsiada do swojej rakiety i wraca na stację orbitalną, gdzie czekają już na nią świeże wieści.


Kitty przez dłuższy czas siedziała na łóżku w swoim pokoju, próbując wmówić sobie, że jest spokojna jak tafla jeziora. Nie przyniosło to jednak efektu, więc postanowiła zapukać do pokoju Piotra. Kiedy on zaprasza ją do środka i pyta co się stało, ona zaczyna się jąkać i stwierdza, że powinna już iść. Piotr jednak staje jej na drodze i oświadcza, że nie wypuści jej, dopóki nie dowie się, co ją dręczy. Ona zaczyna kręcić coś o szczególnych sytuacjach i jak by postąpiła, gdyby doszło do czegoś takiego, aż w końcu oboje równocześnie rzucają się na siebie i całują.


Emma oddala się od drzwi pokoju Piotra i wraca do własnej kwatery. Na korytarzu zatrzymuje ją zakapturzona postać. Perfection stwierdza, że wie coś, czego nawet potężna telepatia Cassandry nie pozwala jej dostrzec - oczywisty fakt, że Emma naprawdę kocha Scotta. Frost przyznaje jej rację z pewnym smutkiem.


Kiedy wchodzi do pokoju, Summers właśnie zajmuje się przeliczaniem rachunków. Namawia go, żeby dołączył do niej w łóżku, ale on przypomina, że to sprawa nagląca i musi się nią zająć teraz. Emma jednak ponawia zaproszenie, dodając, że specjalnie założyła jego ulubiony strój i staje za jego plecami jako Phoenix.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Astonishing X-Men vol. 3 #13 Astonishing X-Men vol. 3 #13

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.