Avalon » Serie komiksowe » X-Men » X-Men #95

X-Men #95

X-Men #95

"Do Unto Others"

Postacie
Cytat

Polaris: "I saw you die!"
Havok: "Gimme a break, I'm an X-Man! That trick never works!"

Streszczenie

Beast prowadzi badania na zwłokach Skrulla, który duplikował Wolverine'a aż do poziomu komórkowego. Xavier zastanawia się, czy Skrulle pragną zemścić się za to, że nie zapobiegli zniszczeniu ich planety [X-Men #90], czy mają inne plany. X-Men muszą ich odnaleźć, bowiem w ich rękach pozostaje Wolverine.


Nieznane miejsce. Dowódca Skrulli spogląda na kolejną kopię Wolverine'a, która walczy ze Skrullami. Tym razem został skopiowany w sposób doskonały, włącznie z emgramami telepatycznymi. Nikt nie odkryje róznice, bowiem cały wzorzec został pobrany bezpośrednio od prawdziwego Logana. Specjalista twierdzi, iż tym razem udało mu się nawet skopiować mutacyjne moce, co do tej pory było dla Skrullów niemożliwe. Aby to sprawdzić, dowódca strzela do kopii Logana, mówiąc iż prawdziwy Wolverine przeżył by ten atak. Kopia nie wstaje, a Dowódca przypomina że ma stworzyć kopię mutanta. Granok tłumaczy, iż od czasu gdy stworzyli Kadrę Warskrulli, aby podbić Imperium Shi'ar, którzy zdolni byli kopiować moce innych, a zostali pokonani przez X-Men [Uncanny X-Men #277], wraz z ich śmiercią została utracona linia genetyczna umożliwiająca skopiowanie mocy mutanta. Dówódcy nie interesują wymówki, poleca jak najszybciej dokonać przełomu naukowego. Tymczasem nieopodal młode Skrulle rozmawiają, a jeden z nich imieniem Fiz dochodzi do wniosku iż plany ich przywódców są szaleńcze. Gdy ich świat został zniszczony przez Galactusa, to nie Skrulle z nim walczyły, lecz X-Men prowadzeni przez Xaviera. Nie pojmuje czemu z nimi mają walczyć.


W Instytucie Storm prosi Xaviera aby odpoczął. Nie udało się w żaden sposób zlokalizować Logana, nawet za pośrednictwem przenośnego cerebro. Ororo stwierdza, iż Charles bierze na siebie zbyt wiele. W sali ćwiczeń X-Men odpoczywają po treningu, a Kurt zdradza Scottowi swe obawy o Lornę, która wciąż nie może otrząsnąć się po śmierci Alexa. Jak zauważa Phoenix jest w tej chwili samotna, co czyni ją łątwym celem. I rzeczywiście, Skrulle planują jej porwanie. Jak zauwazają analizując jej zachowanie przez ostatnie tygodnie gdy ją śledzili, przestała ufać komukolwiek. Pozostała jednak osoba, którą zawsze wpuści do swego domu i osłabi czujność... Wkrótce Lorna otwiera drzwi i cofa się, nie mogąc uwierzyć w to co widzi. Do środka wchodzi Alex Summers, a Lorna traci czujność. To wystarcza, aby Skrull zarzucił jej inhibitor, nim zdązyła wyczuć iż pole magnetyczne ciała Havoka nie odpowiadało prawdziwemu. Skrull stwierdza, iż kobieta która padła właśnie nieprzytomna u jego stóp musi być tak potężna jak Magneto. Wymazuje z jej pamięci pamięć o swej wizycie, kodując jej wzorzec. Będzie teraz łatwa do zabrania, gdy nadejdzie czas. Stanie się kartą przetargową, a Skrulle dostarczą swemu sojusznikowi jedną z Dwunastu.


W Egipcie Skrulle informują kapłana kultystów iż artefakt został dostarczony. Ten jest zadowolony. Wkrótce Living Monolith ożyje i sprawi, że dzięki niemu świat i gwiazdy będą koloru krwi. Zaczyna się spełniać to, co wprawiono w ruch.


Do bazy Skrulli powraca Havok-dówódca Skrulli, niosąc Polaris. Oznajmia, iż będzie jego branką, a nim oddadzą ją ich sojusznikowi, będą mogli zaszantożować go tą kartą. Lorna nie jest nieprzytomna, widzi zdumiona walczącego ze Skrullami Logana. Naukowiec ostrzega, iż wykrywa u Polaris jakieś urządzenie maskujące, lecz dowódca stwierdza iż i tak nic nie uczyni z uwagi na inhibitor. Jest on jednak bezużyteczny, bowiem blokuje magnetyczne moce, zaś wizerunek Lorny przybrał Cyclops, który atakuje swym promieniem. X-Men zastawili pułapkę na Skrulle, kórych obecność Lorna wykryła w pobliżu swego pola magentycznego. Dowódca poleca schwytać Cyclopsa, lecz go nie zabić, bowiem jest jednym z Dwunastu. Wówczas z odsieczą przybywa reszta X-Men, która znała pozycję Scotta dzięki psycho-łączu z Jean. X-Men atakują, a Skrulle stają do walki. Nie mogą jednak bronić się ofiarnie, gdyż dowódca zabrania atakować także Phoenix, gdyż i ona należy do Dwunastki. Shadowcat łapie jednego ze Skrulli żądając wyjaśnień na temat liczby 12, którą przeczytała w Dziennikach, lecz ci atakują zażarcie, wiedząc iż ona nie została wybrana i mogą ją zabić. Życie ocala jej Colossus dziurawiąc Skrullami ściany. Fiz widząc bitwę i latające karty Gambita, nacierającą Rogue decyduje się ukryć. Na pole walki wkracza niezauważony przez nikogo Śmierć. Zabija dwódcę Skrulli i przekrada się przez salę. Marro widzi, iż podkłada on bombę i atakuje. Śmierć uprzedza jej cios, chwytając ją zamierza zabić. Wówczas uderza nań Rogue, a Scott widząc Jeźdźca Apokalipsy strzela salwą. Wpada w pułapkę Śmierci, który przekierowuje salwę w bombę. Wybuch uruchamia łańcuchowo pozostałe podłożone uprzednio ładunki, a cała baza w okamgnieniu staje w płomieniach. Colossus rzuca się na Śmierć i zadając mu cios zdziera maskę.


X-Men z niedowierzaniem spoglądają na Śmierć, którym okazuje się Wolverine. To imię njuż nic dla niego nie znaczy, teraz jego panem jest Apocalypse, a jego imię to Śmierć. Zostaje teleportowany nim X-Men mają szansę coś uczynić, a grupa wydostaje się przez dach. Dla Kitty jasne stają się słowa Destiny, iż Śmierć zabije tego, który stał się Śmiercią. X-Men wiedzą już że za wszytkim stoi Apocalypse, a stawką może być życie ich wszystkich.


[ Uncanny X-Men #375 << ]

Autor: Kumos

Galeria numeru

X-Men #95

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.