Avalon » Serie komiksowe » Wolverine » Wolverine #4

Wolverine #4

Wolverine #4

Part 4 - Honor

Postacie
Cytat

Mariko: "Logan, the honor sword is yours."
Logan: "M'iko, no. I am unworthy."

Streszczenie

Przestępczy światek Japonii drży w posadach, gdyż najgroźniejszy zabójca na Ziemi wypowiedział mu wojnę. Wolverine odwiedza siedzibę każdego gangu po kolei i wszędzie zostawia tę samą wiadomość: "Powiedzcie Shingenowi, że Wolverine idzie po niego." Ci, którzy próbują walczyć, marnie kończą.


Zamek klanu Yashida. Doradcy Shingena drżą o reputację szefa - działania Wolverine'a ośmieszają go i pozbawiają autorytetu. Wszelkie wysiłki, by powstrzymać mutanta na razie spełzły na niczym. Shingen jest spokojny - wysłał za nim swoich najlepszych ninja, na pewno dadzą mu radę. Naradę przerywa służący - do jego pana przyszła paczka. W środku znajdują się kaptury czarnych wojowników i liścik z jednym tylko słowem: "Tonight". Yashida przyjmuje wyzwanie, ale zamierza też poinformować o wizycie wszystkich członków rozbitych gangów. Niech przyjdą do zamku - będą mieli okazję do zemsty.


W innej izbie Mariko modli się do przodków. Nie wie co ma robić. Nadal kocha Logana. Jej ojciec to okrutny człowiek. Splamił ich ród i dobre imię. Czy w takim razie pozostawanie mu wierną nadal jest honorowe?


Tymczasem jeszcze jedna osoba planuje tej nocy zakraść się do zamku Yashida. Yukio usypia psy i mija kolejne posterunki straży. W końcu jednak zostaje schwytana i przywleczona przed oblicze byłego mocodawcy. Pyta go, czemu nie zostawił jej i Logana w spokoju. Byli razem, byli szczęśliwi. Logan nie stanowił dla niego zagrożenia. Shingen twierdzi, że nie Wolverine się liczył, tylko to, że ona zlekceważyła się jego rozkazy. Chce zabić Yukio, jednak Mariko błaga go o litość. W tym samym momencie przez krótkofalówkę odzywa się zaalarmowany głos jednego ze strażników, po czym milknie w pół słowa. Shingen już wie, że jego wróg przybył do zamku. Wychodzi, by przygotować się do pojedynku. Noburu też nie zamierza dłużej pozostawać na miejscu. Wycofuje się ciągnąc za sobą protestującą żonę, lecz na ich drodze staje Wolverine. Japończyk przykłada lufę pistoletu do skroni Mariko i grozi, że jeśli Logan ich nie przepuści, jego ukochana zginie. Jednak Logan jest obładowany bronią, którą odziedziczył po ninja. A to oznacza koniec Noburu...


Mariko z niechęcią odsuwa się od ciała męża. W tej samej chwili Yukio wyciąga jedno ze swych ostrzy i wykonuje błyskawiczne cięcie. Mariko krzyczy z przerażeniem - nóż przecina pas, którym związane było jej kimono, jednak nie robi jej żadnej krzywdy. Yukio sięga po rozcięty kawałek materiału i podchodzi do Logana. Przewiesza mu go przez ramiona, całuje go czule i mówi, że chciałaby zostać i walczyć u jego boku, ale oboje wiedzą, że nie może. Po czym odchodzi.


Nie potrafię wybaczyć jej za Asano. Nie potrafię odwdzięczyć się za Mariko. Więc pozwalam jej odejść.


Mariko nie protestuje, gdy Logan wychodzi, by zmierzyć się z Shingenem. Znajduje go tam, gdzie się spodziewał - w pokoju przodków. Z mieczem honoru w rękach. Pyta, czy teraz jest go wart, na co Yashida odpowiada, że to się dopiero okaże. Rozpoczyna się pojedynek. Miecz przeciw pazurom. Shingen udowadnia, że swej ostatniej wygranej nie zawdzięcza tylko zamroczeniu przeciwnika. Kunsztem znacznie przewyższa Wolverine'a. Jego miecz dosięga mutanta kilkakrotnie, podczas gdy pazury tną głównie powietrze. Jednak w pewnym momencie Japończyk po zadaniu ciosu pozostaje odsłonięty. To Loganowi wystarcza - pazury wysuwają się z charakterystycznym szczęknięciem i przebijają Shingena.


Senior rodu leży martwy u stóp Wolverine'a, gdy drzwi do pokoju rozsuwają się i w progu staje Mariko.


To kobieta, którą kocham. Zabiłem jej ojca. Honor i obowiązek wymagają, by stała się moim wrogiem. By nie spoczęła, dopóki nie pomści śmierci Shingena moją śmiercią. Albo... dopóki sama nie zginie. Jej ręka drży, gdy sięga po jego miecz. Nawet ranny jak teraz mógłbym z łatwością jej go odebrać. Mógłbym zabić ją na setki różnych sposobów tak szybko, że nawet by się nie spostrzegła. Nie robię nic.


Mariko unosi miecz. Mówi, że został wykuty by symbolizować prawość i świetność jej rodu. I miał być noszony przez samuraja, który najlepiej reprezentuje te wartości. Po czym wręcza go Loganowi. Wolverine nie chce go przyjąć, czuje się niegodny, jednak Mariko przekonuje go, że walczył za dobro i prawdę i wytrwał w tym, mimo że był przekonany, że straci przez to wszystko, co jest mu drogie. W ten sposób udowodnił, że o wiele bardziej zasługuje na miecz honoru niż Shingen kiedykolwiek mógł zasłużyć.


Nowy York. Szkoła Dla Młodych Talentów profesora Charlesa Xaviera. X-Men otwierają list z Japonii. Jest to - przysłane przez samego cesarza - zaproszenie na ślub Lady Mariko Yashidy i Logana.


Dałbym wszystko, żeby zobaczyć ich twarze, gdy otworzyli list.


Na samym dole kartki widnieje dopisek: "Hej, elfie, nie zapomnij o PIWIE - W."

Autor: Lena

Galeria numeru

Wolverine #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.