Avalon » Serie komiksowe » X-Men And Alpha Flight » X-Men And Alpha Flight #2

X-Men And Alpha Flight #2

Postacie
Cytat

Wolverine: "Stay out of my head, Charley... you too, Ray... my thoughts right now aren't for decent folks."

Streszczenie

W poszukiwaniu Rachel i Kitty, Talisman zapędziła się w głąb podziemi cytadeli, aż trafiła do jaskiń, wyrytych w litej skale. Znajduje tam szkicownik, podpisany nazwiskiem Paula Domenica i zaczyna go przeglądać, a widząc fantazyjne projekty zgaduje, ze to na ich podstawie zbudowano cytadelę. Zauważa jednak, że kolejne rysunki wyglądają coraz gorzej, a ostatnie przypominają bazgroły dziecka. Zaczyna się zastanawiać, co to może oznaczać i właśnie w tej chwili, ze ściany za nią wyłania się Kitty. Przestraszona Elizabeth upomina ją, by nie robiła tego więcej, Shadowcat zaś przeprasza, ale spieszyła się, bo chciała jej pokazać coś, co znalazła. W sąsiedniej jaskini znajdują prawdziwą wioskę wikingów, która została tu zasypana przed wiekami. Talisman zgaduje, że to właśnie tutaj mogła kierować się ekipa archeologów, postanawia więc pozbierać porozrzucane w okolicy tablice runiczne i spróbować czegoś się z nich dowiedzieć. W tej chwili zjawia się Lockheed, który szturcha Kitty, dając do zrozumienia, że odnalazł Rachel. Znajdują ją niedaleko, płaczącą na kurhanie. Kitty próbuje do niej przemówić, ale Rachel jest zrozpaczona i wściekła, i nawet próbuje ją zaatakować. Wciągnięta w rozmowę, wyznaje, że poczuła się, jakby nastąpił koniec jej świata, kiedy okazało się, że dziecko Scotta będzie chłopcem - oznacza to bowiem, że ona i cała jej przyszłość przestały istnieć. Kitty wreszcie zbliża się do niej i obejmuje, uspokajając, że teraz tutaj jest jej miejsce, X-Men są jej rodziną, a wszystkie zmiany prowadzą prawdopodobnie do lepszej przyszłości. Obserwując je, Elizabeth zastanawia się, czy nie powinna naprawić swoich relacji z ojcem. Nagle, jaskinia zaczyna się trząść i zapadać. Na polecenie Kitty, Rachel wypala w ścianie tunel, prowadzący do szybu Magicznej Fontanny, a kiedy Shadowcat i Talisman torują sobie drogę, zostaje z tyłu, by podtrzymać strop jaskini. Kitty pomaga Elizabeth wdrapać się na ścianę szybu, a sama wraca po przyjaciółkę, fazując między spadającymi kamieniami. Dociera do niej w ostatniej chwili przed całkowitym zawałem groty i fazuje ze sobą do szybu. Ten wyczyn jest wyczerpujący dla obu, ale docierają w końcu na skalną półkę, gdzie czeka Talisman. Kiedy Rachel odzyskuje nieco sił, chwyta Elizabeth w pole telekinetyczne i zaczynają podróż w górę szybu. Dokładnie w chwili, kiedy Kitty ostrzega, by trzymały się z daleka od światła, Talisman niechcący trąca jego snop. Na chwilę zapanowuje ciemność, a gdy światło znowu się zapala, Shadowcat odkrywa, że jej koleżanki zostały wbite w ścianę. Gdy wreszcie wracają na poziom podstawowy cytadeli, Elizabeth mówi, że poczuła potężne pozytywne doładowanie, gdy dotknęła światła i miała wrażenie, że ono chce je ochronić. Obcowanie z magią nauczyło Kitty jednego - żadne czary nie rzucają się same, więc jeśli ktoś stoi za wszystkimi wydarzeniami tutaj, powinny go odnaleźć, nawet jeśli miałoby to oznaczać koniec cudownych darów, które mogą naprawić świat.


W sali głównej trwa biesiada, ale siedząca z boku Madelyne nie może przestać myśleć o Shamanie. Scott twierdzi, że może natura domaga się równowagi i dlatego nie może uleczyć jego obrażeń. Sugeruje, że zrobiła już dość dobrego dla niego i dla pozostałych, a wszystkim nie da się pomóc. Oboje zauważają, że Jeannie Chretien, teraz znana jako Earth-Mover wchodzi do sali, ledwie trzymając się na nogach. Madelyne natychmiast podbiega do niej, by przywrócić jej siły i pyta, czym się tak zmęczyła. Kobieta odpowiada, że pracowała ciężko. Po chwili, Anodyne wraca do męża i mówi, że musi załatwić pewną sprawę.


Kitty przeszukuje kolejne komnaty w cytadeli, poszukując Xaviera, ponieważ chciała podzielić się z nim odkryciami i uznała, że nie wszystkim z Alpha Flight można ufać, odkąd zostali wystawieni na działanie mocy Anodyne. Zaglądając do kolejnej komnaty, zauważa, że Madelyne siedzi obok śpiącego Logana, szykując się do użycia na nim swojej magii. Chowa się na chwilę, a gdy Anodyne wychodzi, budzi Wolverine'a i opowiada o wszystkim. Ku jej zdziwieniu, Logan zupełnie nie przejmuje się niebezpieczeństwem. Twierdzi, że Madelyne wyleczyła go ze zwierzęcych instynktów, więc nie ma powodu jej nie ufać. Kitty pyta, czy znaleźli Snowbird, ale na to pytanie Logan nie potrafi odpowiedzieć - mówi, że poczuł się zmęczony, a potem obudził się tutaj. Shadowcat podejrzewa, że to sprawka Beast-Mastera, który przejął kontrolę nad jego dziką stroną. W tej sytuacji, Wolverine postanawia kontynuować poszukiwania na własną rękę, wierząc, że dzięki pomocy Madelyne, nie jest już podatny na sztuczki Beast-Mastera.


Jakiś czas później, Aurora dostarcza Logana do miejsca, gdzie stracił ślad Snowbird. Okazuje się, że znajdują się dokładnie na skraju polany, gdzie wcześniej ona i Northstar wyrzucili torbę Shamana. Wolverine skrada się obok kotłowaniny demonów, zauważając przy okazji, że jeszcze godzinę temu rzuciłby się zapewne w wir walki, po czym dociera do jaskini, gdzie prowadził go trop. W środku znajduje mocno osłabioną Naryę, zatrzymaną w połowie przemiany ze zwierzęcia w człowieka. Pamiętając, że jej zdolności mają magiczne pochodzenie, zastanawia się, jaki związek ma jej obecny stan z Magiczną Fontanną. W tej właśnie chwili, przed wejściem do jaskini stają Pathfinder i Beast-Master, w otoczeniu dzikich zwierząt. Pierwszy wzywa Logana by się poddał i pozwolił zakończyć cierpienia Snowbird, bo nie da się już jej pomóc. Wolverine i Lockheed nie zamierzają jednak pozwolić im na to.


Dyskusja na temat zapasów między Brawlerem i siłaczami z obu grup zostaje nagle przerwana, gdy wkracza między nich Rogue w balowej sukni i proponuje zaskoczonemu Northstarowi taniec. Ponieważ Walter komentuje jego szorstkie usposobienie, Jean Paul zgadza się zatańczyć z Rogue, byle tylko dano mu spokój. Ona przypomina, że doskonale wie, co czuje i dlatego chce, żeby chociaż na chwilę zapomniał o swoich problemach, tak jak ona zapomniała dzięki Anodyne. Z boku obserwują ich Xavier, Puck i Heather. Ostatni dwójka stwierdza zgodnie, że mimo początkowej radości z przemiany jaką przeszli, teraz zaczynają czuć, że czegoś im brakuje.


Talisman odnajduje w bibliotece Lorelorda. Sam składa jej wyrazy współczucia z powodu stanu ojca, ale twierdzi, że to naturalna kolej rzeczy, bo wkrótce świat nie będzie już potrzebował szamanów, gdyż zostanie uleczony. Elizabeth nie chce o tym rozmawiać, więc pokazuje mu znaleziony kamień runiczny i prosi o rozszyfrowanie napisu. Okazuje się, że to amulet, na którym wikingowie wypisywali imię boga, pod którego opiekę się oddawali - ten jest jednak niecodzienny, bo widnieje na nim imię Lokiego.


W tej właśnie chwili, w swojej twierdzy, bóg kłamstw rzuca klątwy na śmiertelników, którzy wykorzystują dary jakie dla nich wyjednał u starszych bogów niezgodnie z przeznaczeniem. Przeklina też moment, kiedy postanowił zrobić dobry uczynek dla świata, chociaż tak właściwie - chciał sobie przecież zdobyć względy najstarszych bóstw. Jeśli więc ten plan się nie powiedzie, zapłacą za to ci śmiertelnicy, którzy go zawiedli.


Rogue i Northstar stoją na balkonie, spoglądając w gwiazdy. On jest zachwycona myślą, że wkrótce cały świat może stać się rajem na ziemi, jednak on sceptycznie podchodzi do tych planów, bo jest przekonany, że nie ma nic za darmo. Kiedy ona zaczyna podejrzewać, że po prostu jest zazdrosny, bo światło jeszcze go nie dotknęło, coś zwraca ich uwagę.


Wolverine otwiera wrota sali balowej kopniakiem i rzuca na stół nieprzytomnego Beast-Mastera, oświadczając, że zabawa dobiegła końca. Anodyne natychmiast podbiega do niego z zamiarem uleczenia, ale Logan powstrzymuje ją, dodając, że Pathfinder lata już z aniołkami. Następnie odcina nosze, które przyciągnął za sobą i odkrywa nieprzytomną Naryę, oświadczając, że taka jest cena cudów, które tu się dzieją. Odkąd pojawiła się Magiczna Studnia, wszystkie osoby w okolicy korzystające z magii zaczęły chorować i jeśli nadal będzie ona istnieć, umrą. Lorelord twierdzi, że taka jest cena za naprawienie całego świata, a Rachel staje po jego stronie, przypominając, jak wyglądała jej przyszłość. Jednak Logan i Northstar nie zamierzają poświęcać życia przyjaciół dla dobra większości, twierdząc, że nic nie daje im prawa decydować o życiu lub śmierci. W tej chwili wchodzi Talisman, podtrzymując Shamana, który oświadcza, że gotów jest poświęcić się dla dobra całego świata. Piotr dodaje, że zmiana oblicza świata mogłaby pomóc biednym i głodującym ludziom, ale Kitty przypomina mu, że jeśli zginą wszyscy magowie oznacza to także śmierć ich przyjaciół oraz jego siostry. Sprzeczne poglądy doprowadzają do podziału stron, przy czym przeciwnicy Magicznej Fontanny stanowią zdecydowaną mniejszość. W końcu, Brawler oświadcza, że jedynym rozwiązaniem jest próba sił. Nieoczekiwanie, pierwszy ruch wykonuje Cyclops, który staje na czele oponentów i ogłusza najsilniejszych przeciwników promieniem optycznym. W ciągu kolejnych minut rozgrzewa regularna bitwa, w której przyjaciele walczą ze sobą bez skrupułów.


Northstar jako pierwszy dostrzega wyjście z sytuacji i zabiera Talisman do szybu Fontanny, aby użyła swoich zdolności neutralizowania magii do rozproszenia światła. Za nimi podążają Aurora i Master Builder, który przekształca budowlę w talki sposób, by uniemożliwić przeciwnikom działanie. Aurora znajduje na ziemi szkicownik Domenica i pokazuje mu go, a ten niespodziewanie wpada w szał i wyrzuca go w dół szybu. Elizabeth dostrzega istotę problemu - Magiczna Fontanna nie daje ludziom magicznych zdolności znikąd, ale zwiększa do granic możliwości ich naturalne talenty, dlatego każdy z podróżników otrzymał inny dar. Jednak Master Builder zaprzecza jej słowom, twierdząc, że tylko magia daje mu zdolności tworzenia, bo chociaż cały czas próbował rysować, nic mu nie wychodziło. Talisman stwierdza, że taka właśnie jest cena tego daru - nieograniczone możliwości, ale brak serca i kreatywności do ich wykorzystania. Słysząc jej słowa, Aurora rozumie co się dzieje i dochodzi do wniosku, że muszą powstrzymać bezsensowną bijatykę.


Po chwili, obie docierają do walczących przed cytadelą przyjaciół, zmuszając ich, by przerwali bitwę i wysłuchali ich. Rewelacje Elizabeth przemawiają do obu stron na tyle, by przestali walczyć i zaczęli zastanawiać się nad rozwiązaniem. Nagle i niespodziewanie, na niebie pojawia się Loki, który przedstawia się jako ich skromny dobroczyńca i oświadcza, że zachowują się arogancko, troszcząc się o drobnostki, które stracili, zamiast myśleć o tym, co może zyskać świat. Summers zauważa jednak, że jeśli ta magia nie ma wpływu na osoby już posiadające nadludzkie zdolności, to one pozostaną jedynymi w pełni świadomymi ludźmi, co spowoduje, że pozostali będą ich nienawidzić i atakować. Loki stwierdza autorytarnie, że tak ma być i wszyscy muszą się podporządkować, a jeśli mutanci się sprzeciwiają, zostaną zgładzeni przez armię lodowych gigantów, których właśnie powołał do istnienia. Daje im jednak jeszcze jedną szansę i prosi by mu zaufali - jest przecież bogiem i chce dla nich dobrze. Cyclops oświadcza jednak, że zna go jako boga kłamstw i dlatego mu nie ufa, po czym strąca go z nieba swoim promieniem. Wściekły Loki rozkazuje gigantom atakować, więc X-Men i Alpha Flight ponownie jednoczą siły w walce. Na jego rozkaz, Magiczna Fontanna przebija się przez strop cytadeli i uderza w centrum miasta gdzieś na świecie. Rogue postanawia wypróbować swoje zdolności na Lokim, ale jest on dla niej zbyt potężny i pada bez przytomności. Talisman próbuje przekonać Anodyne i innych, by stanęli po ich stronie i w końcu udaje jej się - Madelyne oświadcza, że wyrzeka się daru Lokiego. Wściekły bóg każe jednemu z olbrzymów zmiażdżyć ją, ale Lorelord odpycha ją i przyjmuje na siebie cios. Pozostali obdarowani włączają się do walki, a tymczasem Northstar zabiera Madelyne do Sama Rossa, by mogła go uleczyć. Okazuje się jednak, że jej zdolności zniknęły. Loki pojawia się obok i przypomina z uśmiechem, że wyrzekła się ich, ale gotów jest to zmienić, jeśli Madelyne przysięgnie mu posłuszeństwo. Kierując się dobrem przyjaciela, Madelyne zgadza się na wszystko i znowu staje się Anodyne. Natychmiast wykorzystuje swoje zdolności by uleczyć Sama, chociaż zdaje sobie sprawę, że prawdopodobnie na zawsze pozostanie przeklęta.


X-Men i Alpha Flight zdołali wspólnie pokonać olbrzymów i gdy Loki powraca do nich z Anodyne u boku, zastaje ich gotowych do walki. Oświadcza dumnie, że Madelyne zrozumiała swój błąd i zaufała mu, przyjmując dar w imieniu rodzaju ludzkiego, więc tak naprawdę to on jest zwycięzcą. W tej chwili na nocnym niebie pojawiają się sylwetki Siedzących W Cieniu, a przewodniczący trybunału starych bogów oświadcza, że obserwowali uważnie czyny Lokiego i uznali, że jest niegodny ich poparcia. Obiecał ofiarować ludzkości dar wielkiego dobra, jednak gdy ludzie odrzucili go, zmusił ich by postąpili według jego woli, czym ujawnił swoją prawdziwą naturę. Loki wpada w furię i zamierza zetrzeć w proch śmiertelników, którzy pokrzyżowali jego plany, ale przewodniczący trybunału zabrania mu tego pod karą zemsty bogów. Chcąc, nie chcąc, Loki musi przysiąc, że nie uczyni nic w odwecie za swoją porażkę, jednak gdy starsi bogowie znikają, dodaje, że od teraz zgromadzeni tutaj bohaterowie mają w nim zaprzysięgłego wroga, a jego zemsta będzie sroga. Nim odejdzie, oświadcza, że cofa swój dar i wszystkie konsekwencje, jakie z niego wynikły. Puck natychmiast wraca do dawnej postaci, tak samo jak wszyscy przemienieni, Cyclops znowu emituje niekontrolowane wiązki promieni, a umysły Logana, Aurory i Sasquatcha wracają do poprzedniego stanu. Loki raz jeszcze daje im szansę podporządkowania się, ale nikt nie zamierza z niej skorzystać, więc bóg kłamstw znika, nazywając ich głupcami. Wraz z nim znikają giganci oraz cytadela. Snowbird natychmiast wraca do zdrowia, a Northstar odnajduje torbę Shamana i zwraca mu ją. Wszyscy natychmiast ładują się do samolotu, aby odlecieć, zanim polanę pokryje śnieg. Northstar wykorzystuje chwilę, by pożegnać się z Heather, ponieważ nie chce wracać do grupy i woli poszukać swojej własnej drogi. W ostatniej chwili, Xavier zauważa, że na pokładzie nie ma Rachel, więc Cyclops, który jest najbliżej wyjścia oferuje się jej poszukać.


Odnajduje ją w ruinach wioski, które były wcześniej centrum cytadeli. Rachel cały czas zastanawia się, co powinna zrobić ze sobą, a widząc, że to Scott przyszedł po nią, rozmyśla, czy powinna mu powiedzieć kim jest. W drodze powrotnej, on pyta, czy to prawda, że ona pochodzi z przyszłości, ona zaś zaczyna się rozwodzić nad tym, że nie koniecznie jest to ich przyszłość. Scott mówi, że przypomina mu kogoś bardzo bliskiego, kogo stracił, ona zaś stwierdza, że on przypomina jej ojca. Od słowa do słowa zaczynają się doskonale dogadywać, aż w końcu Rachel stwierdza, że wcale nie musi mówić mu prawdy o sobie, aby mogli być blisko ze sobą.


Gdy samolot odlatuje, w ruinach, tam skąd biła Magiczna Fontanna, wyrasta pojedyncza róża.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.