Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #225

Uncanny X-Men #225

Uncanny X-Men #225

"False Dawn!"

Postacie
Cytat

Jeden z chłopców: "X-Factor are real heroes (...) Muties like the X-Men are dangerous!"

Streszczenie

Lato w Edynburgu, mieście odbudowującym się po wiosennych zniszczeniach spowodowanych podczas bitwy X-Men z Juggernautem [UXM #218]. Niedaleko niewielkiej księgarenki siedzi Piotr Rasputin, który szkicuje w notatniku swoich dawno niewidzianych przyjaciół. Dochodzi do siebie po ranach jakie odniósł kilka miesięcy wcześniej, walcząc z Marauders podczas Masakry Mutantów. Rysunki ogląda bawiąca się obok grupa chłopców, wygłaszając przy okazji swoje zdanie na temat X-Men i innych mutantów. Tylko jeden z chłopców wydaje się przychylnie nastawiony do homo superior, pozostałych charakteryzują uszczypliwe komentarze. Bohaterami są dla nich X-Factor; ludzie którzy odważyli się stawić czołą mutantom. Piotr rysuje Colossusa, który szczególnie podoba się jednemu z chłopców. Chwilę później wybucha bójka pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami mutantów. Po uspokojeniu chłopców Piotr zostaje sam, lecz nie na długo. Powabna i seksowna dziewczyna prosi go, aby narysował jej portret, obiecując iż w zamian powróży mu z ręki. W trakcie kiedy Piotr szkicuje, słucha o sobie, o utraconej miłości, zyskanym honorze i nadchodzącej chwili, w której ważyć się będą losy świata. Przerywa pracę i dowiaduje się, że bliska jest chwila, w której to od niego będzie zależeć wszystko. Te dziwne słowa złoszczą go, a gdy unosi oczy ze zdumieniem odkrywa że dziewczyna zniknęła, zaś na jej miejscu pozostal niewielki posążek przedstawiający Colossusa. Narysowana przez Piotra twarz również się zmieniła. W pewien sposób wciąż pozostaje obliczem dziewczyny, lecz przedstawia również kogoś innego. W tej samej chwili w Rasputina trafia fajerwerk, rzucony przez chłopców, których bójkę ten wcześniej przerwał. Zaskoczenie sprawia, iż mutant przybiera postać Colossusa, co sprawia że dzieciaki wpadają w panikę. Ten, który wcześniej dobrze mówił o mutantach patrzy teraz na Piotra jak na potwora. Colossus ucieka.


Gdzieś na skraju wieczności i wszechrzeczy, do pałacu leżącego na styku rzeczywistości wdziera się chaos. To Adversary, któremu podlega teraz nasz świat. Wypełnia ciemnością świątynię zniewalając jej mieszkankę, boginię Romę, strażniczkę omniwersum. Śmiejąc się staje nad wielką szachownicą i oznajmia, iż gra dobiegła końca, a on jest zwycięzcą. Teraz, gdy strażnik bramy, Forge, został usunięty za pomocą Storm, Adversary wdarł się do pałacu Romy. Tu rozpocznie zagładę świata. Zdejmuje z szachownicy posążki Ororo i jej ukochanego, bowiem tych graczy usunął już z gry. Nie wie jednak, iż Roma przygotowała zawczasu kolejne pionki i posunięcia, których wróg jeszcze nie podejrzewa. Adversary ogłasza nastanie epoki chaosu.


W Szkocji Piotr stoi przed murem, na którym wisi list gończy za X-Men. Wściekły niszczy go jednym ciosem, mając dość tego, że po wszystkim co X-Men uczynili dla świata, ludzie wciąż się ich boją i nienawidzą. Patrząc na zrujnowaną budowlę uświadamia sobie co uczynił. Usiłuje przemienić się z powrotem w człowieka, niestety bez efektu. Wskutek odniesionych wcześniej ran, jego metalowa forma stała się dla niego naturalnym ciałem, którego nie może się w żaden sposób pozbyć. Zastanawia się jak uda mu się powrócić w tej postaci na wyspę Muir, gdzie dochodził do zdrowia wraz z Shadowcat i Nightcrawlerem, jeśli ludzie patrząc na niego będą w nim widzieć potwora. Spoglądając na metalowy posążek zastanawia się, kiedy marzenie Xaviera przemieniło się w koszmar, a wszyscy przestali ufać X-Men. Wchodzi do budki telefonicznej, jednak przy próbie wybrania numeru niszczy klawisze naciskając je ze zbyt wielką siłą. O dziwo to pomaga i w ruinach budki uzyskuje połączenie ze Szkołą Xaviera. Niespodziewanie ze słuchawki teleportuje się jego siostra i rzuca mu w ramiona. Paplanie Ilyany nie ma końca, nim Piotrowi udaje się dojść do słowa, słyszy o bardzo ważnej misji na którą wyruszyli New Mutants na pewną wyspę [patrz "Fall of the Mutants" - New Mutants]. Wreszcie prosi Ilyanę o pomoc i zabranie go do X-Men, bowiem dziwne przeczucie podopowiada mu, iż powinien być z przyjaciółmi, zwłaszcza po słowach jakie usłyszał od tajemniczej dziewczyny. Ilyana poprzez Limbo zabiera go do jego towarzyszy.


W Dallas nad Eagle Plaza szybuje Rogue, której niepodoba się zniszczony i wyraźnie opuszczony dom Forge'a, przypominający jej ostatni pobyt tutaj i walkę z Dire Wraith [Uncanny X-Men #187-188]. Przed wieżowcem czeka reszta zespołu, przybyła tutaj w poszukiwaniu Storm. Logan nie chcąc narażać pozostałych, decyduje się wejść do środka, wiedząc że może liczyć na swój czynnik samogojący. Wolverine'a witają strzały z laserowego systemu obrony i pada on ranny na ziemię. Dazzler i Havok zaczynają je niszczyć, podczas gdy Longshot rusza na pomoc Loganowi. Dociera doń dzięki swemu ogromnemu szczęściu, a chwilę później Rogue zabiera obydwu spod ostrzału. Wylatuje z Eagle Plaza i... uderza w stojącego jej na drodze Stonewalla. Freedom Force przybyli aresztować X-Men. Avalanche na fali ziemi wyrzuca w powietrzę Bloba, który spada na Logana i siada na nim. Teraz, kiedy najgroźniejszy X-Man został wyeliminowany, Mystique nakazuje grupie aby się poddała. Alison przesyła Dazzler telepatyczne polecenie oślepienia przeciwników, co przewiduje Destiny i Freedom Force atakują. Super Sabre ogłusza Dazzler, a Spiral rzuca się na Longshota, który dostrzega, że z nieznanych powodów ośmioręka go nienawidzi. Chwilę później chwyta ją przelatująca Rogue. Mystique prosi Destiny o wskazówki, Irene widzi jednak jedynie śmierć i brak nadziei. Psylocke usiłuje zmusić telepatycznie Bloba aby się poruszył, ten mimo to siedzi wciąż na Loganie. Atakuje ją Super Sabre, lecz jego szarża trafia w pustkę, bowiem Betsy stworzyła telepatyczne odbicie swej osoby. Sabre'owi nie udaje się wyhamować i trafia w Stonewalla, po czym rykoszetuje w Avalanche'a. Psylocke nie ma czasu nacieszyć się swym sukcesem, bowiem ogłusza ją Crimson Commando. Niespodziewanie Blob podrywa się gwałtownie w górę: to Logan na którym siedział wbił mu w tyłek pazury. Na pole walki teleportuje się właśnie Colossus, który widząc nadlatującego Freda niewiele myśląc wymierza mu cios w szczękę. Niespodziewanie pojawia się Storm, która wzywa do zaprzestania walki. Chwyta ją przelatująca Rogue, która bezbłędnie wyczuła podstęp Mystique. Nie wie o nim jednak Spiral, która trafia obydwie kobiety. Rogue spada wprost w ręce FF, zaś Mystique w ramiona Colossusa. X-Men wycofują się do Eagle Plaza. Wówczas Destiny wpada w panikę, krzycząc że każdy kto będzie w wieżowcu o świcie zginie. Nocne niebo nad Dallas rozdziera się, a dziura błyska złowrogim światłem. Tak rozpoczyna się koniec X-Men... I koniec swiata...

Autor: Kumos

Galeria numeru

Uncanny X-Men #225

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.