Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #262

Uncanny X-Men #262

Uncanny X-Men #262

"Scary Monsters"

Postacie
Cytat

Forge: "Actually we're looking for X-Men"
Banshee: "We've reason t' believe they're still alive"
Marvel Girl: "They are"

Streszczenie

Marvel Girl leży u stóp dziwnych potworów, które w większości przypominają X-Men. Obserwują to Banshee i Forge, którzy decydują się przyjść Jean z odsieczą. Sean oglusza stwory sonicznym krzykiem, zaś Forge strzela granatem ogłuszającym,lecz stwory znikają. Najwyraźniej jeden z nich był teleporterem. Zabierają nieprzytomną Jean do kompleksu, gdzie przebiera się ona w noszony przez nich stórj środowiskowy, barwą przypominający uniform pierwszych X-Men. Komentując ten projekt Moiry, rozmowa schodzi na temat tego co się z nią ostatnio dzieje. Niepokoi się również Jean, która niedawno rozmawiała z nią i ma wrażenie, że dr Mc Taggart mocno się zmieniła. Gdy Banshee i Forge wyznają, iż poszukują X-Men Marvel Girl potwierdza, że ci żyją. Nie miała jednak pojęcia, że tropi ich grupa zebrana przez Pierce'a zwąca siebie Reaversami.


W tym samym czasie Reavers w Kalifornii dokonują ataku na siedzibę Frost Technotics. Tym razem ich celem jest White Queen, bowiem Pierce rozpoczyna swą zemstę na Hellfire Club.


W Salem trójka mutantów przekazuje sobie informacje, a Jean dowiaduje się o poświęceniu broniących wyspy Muir Freedom Force. Banshee zastanawia się skąd pochodziły stwory, które zaatakowały Jean, a także czy nie są one odpowiedzialne za zniknięcie Callisto, która przepadła po tym jak zamknęła wejście do kompleksu, czego dowodem są logi komputerów. Jean usiłuje skontaktowac się ze swoją grupą, nikogo nie ma jednak na pokładzie statku. Postanawia się więc po nich udać, chcąc pomóc Seanowi i Forge'owi w wypełnieniu ich misji. Wychodzi z kompleksu, żartując z Bansheem kiedy oboje znikają w błysku teleportacji. Forge wściekły spogląda na rozwiewający się dym, zdając sobie sprawę że ktoś zaczekał aż opuszczą ekranowany przeciwko teleportacji kompleks.


W Waszyngtonie Pipeline otwiera połączenie z Genoshą i na spotkanie dyplomatyczne z Valerie Cooper i gubernatorem Sewardem ze sztabu prezydenta USA przybywają Minister Spraw Zagranicznych Genoshy oraz główna magistratka Anderson. Przybyli przedyskutować kwestię Jenny Ransome, ubiegającej się o azyl w USA, którą Genoshanie nazywają uparcie mutem 9817. W grzecznych słowach Minister daje do zrozumienia, że jeśli USA nie wydadzą Jenny Ransome i Phillipa Moreau, skończy się uprzejmość jaką wyspiarski kraj okazuje Amerykanom. Po odesłanu gości wściekły Seward rozmawia o tej groźbie z dr Cooper. Valerie mówi mu, iż Anderson przekazała jej ostrzeżeni, iż magistraci zamierzają ścigać uciekinierów na terytorium USA, a także potraktować X-Men, którzy zniszczyli cytadelę na wyspie jako terrorystów. Brzmi to jak wypowiedzenie wojny, a dr Cooper obawia się że gdyby ta wybuchła, to ponieważ Genoshanie używają mutów, nie wiadomo czy USA wygrają.


Forge przekrada się z kompleksu do tuneli Morloków, dokąd prowadzi go sygnał urządzenia namierzającego jego autorstwa, dzięki któremu odnajdzie Marvel Girl i Banshee'go. Przypomina mu się Wietnam, gdzie również skradał się z bronią w ręku. Wspomina jak porzucił swego nauczyciela Naze'a, przeszedł szkolenie w piechocie i poleciał do dżungli, gdzie skońćzyły się jego marzenia o chwale. Nagle widzi przed sobą przypominającą skorpiona istotę, która ma twarz Storm. W cieniu skrada się dalej tunelami.


Na powierzchni trwa kolejna wystawa Petera Nicholasa, młodego artysty, bedącego najnowszym objawieniem. Artysta widzi nagle przez szybę twarz dziewczyny, która opętała jego sny. Biegnie za nią, lecz choć Jenny i Phil pomagają mu, nie udaje mu się odnaleźć poszukiwanej. W nocy Peter rozmyśla o swym szaleństwie, szkicach kobiety, które stworzył, gdy nagle rozlega się pukanie do jego pokoju. W drzwiach staje dziewczyna, której poszukiwał, przepraszając go jednocześnie za to, co właśnie uczyniła. Colossus nie rozumie, lecz zza dziewczyny wsuwa się Masque.


Zamyślony Forge wspomina dzień, w którym Nick Fury usiłował zwerbować go do S.H.I.E.L.D., lecz Indianin wolał pozostać ze swym oddziałem. Nagle atakują go owijające się wokół macki. Forge uwalnia się, lecz traci skaner. Strzela na oślep granatem błyskowym i widzi przed sobą pełno potworów z twarzami X-Men. Zaczynają go one atakować, lecz dzięki strojowi środowiskowemu nie odnosi żadnej rany. Chwilę później widzi Banshee'go i aby go ocalić zabija potwora z twarzą Storm. Odebrał jej życie, tak samo jak dzieciom walczącym w Wietkongu dawno temu. Odwraca się i dostrzega komu ocalił życie. Sean nie ma ust, bowiem zarosła jej skóra, zaś Marvel Girl zamiast rąk ma setki macek!

Autor: Kumos

Galeria numeru

Uncanny X-Men #262

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.