Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #156

Uncanny X-Men #156

Uncanny X-Men #156

"Pursuit"

Postacie
Cytat

Corsair: "Cho'd! But you were surrounded, trapped by imperial marines! How did you escape?"
Ch'od: "Miracoulosly, of course."

Streszczenie

Przez wszystkie lata i dziesiątki stoczonych bitew jego przyjaciele sądzili, że jest właściwie niezniszczalny. Mylili się. Piotr Nikołajewicz Rasputin leży u ich stóp, z klatką piersiową przebitą włócznią Deathbird. Jednak Kolos żyje jeszcze. Cyclops wyczuwa słaby puls. Niestety, Peter to nie ich jedyny kłopot. Mutanci otoczeni są przez oddział policji. Towarzysząca im Tigra próbuje uspokoić gliniarzy, pokazując im swoją odznakę Avengers. Ich dowódca nie ustępuje, mówiąc że ktoś musi odpowiedzieć za zniszczenie konstrukcji wartej kilka milionów dolarów.


Pracownicy centrum kontroli lotów rejestrują na swych radarach kolejny w ciągu kilku dni niezidentyfikowany obiekt latający. UFO leci w kierunku Manhattanu, gdzie zdejmuje osłony maskujące. Mieszkańcy Nowego Jorku mają jedyną w życiu okazję by podziwiać międzygalaktyczny kosmolot. Statek namierza grupę X-Men promieniem trakcyjnym i teleportuje ich na swój pokład. Pozostawiona na ziemi Tigra żałuje, że nie może lecieć z nimi.


Starjammers witają X-Men i swego kamrata Corsaira. Na pytanie, jak wymknęli się imperialnym żołdakom, Cho'd odpowiada, że "cudownie". Cyclops pyta, czy mogą pomóc Peterowi. Przypominający mechanicznego insekta doktor Sikorsky umieszcza Rasputina w komorze stabilizacyjnej i obiecuje zrobić co w jego mocy. Nie obiecuje jednak, że pacjent przeżyje.


Na krążowniku Shi'ar Sprite od kilku godzin niezmordowanie prezentuje Nightcrawlerowi nowe kreacje. Maskarada doprowadza do szału obserwujących ich na ekranach strażników. Z dwójką zakładników łączy się admirał Samedar, twierdząc że ma do przekazania informacje o ich towarzyszach. Dwójka X-Men ogląda relację z pojedynku swoich przyjaciół z Deathbird. Transmisja kończy się w momencie, gdy renegatka przebija Petera włócznią. Samedar z uśmiechem komunikuje im, że w tym momencie zakłócenia przerwały transmisję i nie wie, co stało się później. Wyłącza się, zostawiając Kitty i Kurta w zżerającej ich niepewności. Teraz łączy się z tą, której sekretnie służy - Deathbird. Oznajmia jej, że wszystko jest przygotowane i Ziemia zostanie zniszczona gdy tylko miną ustalone 24 godziny. Obiecuje, że zajmie się Arakim, gdyby próbował bruździć. Ostrzega ją też, że X-Men i Starjammers ruszyli za nią w pogoń.


Statek Deathbird mknie przez system słoneczny. Dopóki nie wyjdzie poza pole grawitacyjne słońca nie może bezpiecznie wejść w nadprzestrzeń, więc Starjammers ciągle mają szansę go dogonić. Umysł zamkniętego w celi Charlesa Xaviera zwalcza powoli otępienie wywołane podanymi narkotykami. Telepatycznie sięga ku najbliższej istocie i odkrywa w niej straszliwego potwora z otchłani. Odrzuca od siebie te halucynacje i otwiera oczy. Jego wzrok napotyka kobietę, którą kocha. Lilandra jest współwięźniem w tej celi. Profesor mówi jej, że umysłem widział straszliwego obcego, ale ukochana uspokaja go, mówiąc że to tylko sen. Próbuje ukoić jego obawy pocałunkiem. Charles sprawdza jej umysł i nie znajduje śladów wcześniejszego horroru, nadal jednak dręczy go irracjonalny lęk. Lilandra przeprasza go za nieszczęścia, które spadły na nich z jej winy. Xavier mówi, że przynajmniej mają swoją miłość. Cesarzowa przyznaje, że oddałaby wszystko by ją zachować. Stojąca w drzwiach Deathbird mówi siostrze, że może się stać wedle jej życzenia. Jeśli przekaże jej prawa do tronu Shi'ar, pozwoli im żyć w spokoju. Lilandra z nienawiścią rzuca się na renegatkę, ale ta powala ją jednym ciosem. Zostawia więźniów, mówiąc na odchodnym, że to jej jako najstarszej z królewskiego lęgu należy się tron. Lilandra wyjaśnia Xavierowi, że Deathbird została w młodości skazana na wygnanie za zbrodnie, jakich się dopuszczała. Teraz nie może pełnoprawnie zasiąść na tronie dopóki żyje obecna cesarzowa.


Cyclops spogląda z tarasu na rozgwieżdżone niebo. Dołącza do niego ojciec, mówiąc że Sikorsky daje Colossusowi duże szanse na przeżycie. Dodaje, że Starjammer jest dużo szybszy niż stateczek Deathbird i dopadnięcie go jest tylko kwestią czasu. Składa też wyrazy ubolewania z powodu śmierci Phoenix. Scott prosi ojca, żeby opowiedział mu dokładnie co stało się 20 lat temu. Christopher zaczyna mówić Wracali wtedy z wizyty u dziadków na Alasce starym drewnianym samolotem, który Corsair odbudował. Maestria Christophera i zwrotność samolotu uratowały ich przed pierwszymi salwami obcego statku, który niespodziewanie zaatakował. Niestety, jedna z wiązek energetycznych zapaliła drewniany kadłub samolotu. To wtedy Katherine Anne wyrzuciła obydwu synów na jedynym spadochronie. Tuż przed rozbiciem się aeroplanu została z mężem teleportowana na pokład obcego statku. Była to misja zwiadowcza Shi'ar a oni zostali potraktowani jako pamiątki z podróży. W Shi'ar zostali rozdzieleni. Po okresie niewolniczej pracy w kopalni Christopher zdołał zbiec i ruszył na poszukiwanie żony. Odnalazł ją w sypialni imperatora D'kena, który właśnie próbował ją zgwałcić. Został schwytany przez strażników a szalony cesarz, by sprawić mu jak najwięcej bólu, zamordował Katherine na jego oczach. Pamięć o tym wydarzeniu wciąż go dręczy. Został zesłany do kamieniołomów, gdzie poznał Cho'da, Razę i Hepzibah. Razem udało im się uciec i ukraść Starjammera. Od tego czasu jako piraci prowadzili prywatną wojnę z Imperium. Corsair przyznaje synowi, że nie jest już tym człowiekiem co kiedyś, ale nie zrobił nic, czego musi się wstydzić. Cyclops wyznaje, że zaczyna go rozumieć. Przytulają się, pogodzeni. Przerywa im Hepzibah, meldując że zaraz dościgną statek Deathbird.


Starjammer wychodzi z nadprzestrzeni tuż za uciekającym kosmolotem. Ten wyraźnie zwalnia i po chwili piraci przekonują się, dlaczego. Kosmiczny statek-ryba wielkości Księżyca, na której ciele spoczywają ukryte pod kopułami całe miasta, dezaktywuje pole maskujące i połyka oba pojazdy. W jej gardzieli z żywych ścian wyskakują wyrostki, tworząc coś w rodzaju żywych doków. Jednocześnie do śluzy podłącza się inny wyrostek. Wszyscy wiedzą, co to oznacza.


Oddział Brood oczekuje na otwarcie drzwi. Pokrywa wylatuje nagle z olbrzymią siłą, przygniatając kilku z nich. Ze statku wychodzi ogarnięty żądzą zemsty Colossus. Za nim podążają Wolverine i Raza. Insekty otrząsają się z szoku i wściekle atakują. Za pierwszą wybiega druga grupa - Cho'd, Storm i Hepzibah. Ororo ma opory przed zabijaniem insektów. Starjammers radzą jej zapomnieć o skrupułach, których śladu nia mają ich przeciwnicy. W odpowiedzi Storm wywołuje lodową zamieć, która wywiewa wrogów w głąb korytarza. Wywołuje to także inny efekt. Ciałem potężnej kosmicznej istoty-statku targa konwulsja. Lód sprawił jej ból.


W jednym z miast leżących na powierzchni ryby Brood stwierdzają, że atak Storm uszkodził systemy kontroli nad istotą. Przywódca insektów, zachwycony umiejętnościami X-Men, każe ich wziąć żywych jako idealnych gospodarzy dla Królowej. Nakazuje wyłączyć grawitację na polu bitwy.


Brak grawitacji tylko chwilowo wytrąca mutantów z równowagi. Storm porusza się za pomocą prądów powietrza a Raza wręcza pozostałym specjalne chwytne buty. Colossus zastanawia się, jak radzą sobie Cyclops i Corsair.


Brood otwierają celę z zamiarem natychmiastowej egzekucji jeńców. Włączone pole blokujące nie pozwala Xavierowi użyć telepatii. Jednak zanim pasożyty zdołują wystrzelić, dosięga ich ogień dwójki Summersów. Profesor i Lilandra radośnie witają wybawców. Nagle Xavier odbija się od ściany i wykorzystując zerową grawitację nokautuje insektoida który zachodził Scotta od tyłu. Cała czwórka zaczyna przebijać się w kierunku statku. Wkrótce spotykają się przy śluzie z drugą grupą. Brakuje tylko Storm.


Ororo toczy powietrzną walkę z Deathbird. Gdy oszczep renegatki przebija ścianę, Storm dostrzega wypływającą krew. Dopiero teraz dociera do niej, że statek jest żywą istotą. Deathbird wykorzystuje jej zaskoczenie i wypycha ją w kierunku otwartego właśnie doku. Prąd wysysa kobietę w kosmos.


Waldo, komputer pokładowy Starjammera melduje o sytuacji Storm i statek rusza na ratunek. Jego broń pokładowa niszczy trzymające go wypustki kosmicznej istoty i kosmolot startuje. Strzał z dział laserowych wypala dziurę w kadłubie ryby, na tyle dużą, że Starjammer swobodnie przez nią wylatuje. Już w przestrzeni namierza Storm wiązką teleportacyjną i ściąga ją na pokład.


Trochę później zziębnięta Ororo tłumaczy towarzyszom, że wielki statek Brood jest żywą istotą. Xavier zastanawia się, czy ten stwór służy obcym z własnej woli czy jako niewolnik. Odczyty Waldo wskazują na to, że istota była kiedyś inteligentna, ale wszystkie wyższe funkcje jej mózgu zostały dawno zniszczone. Melduje też, że Starjammer odniósł pewne uszkodzenia podczas ucieczki. Naprawy zajmą około doby. Lilandra z przerażeniem przypomina, że jeśli Araki za sześć godzin nie otrzyma wiadomości o jej stanie, zniszczy Ziemię.

Autor: Christoff

Galeria numeru

Uncanny X-Men #156

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.