Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #292

Uncanny X-Men #292

Uncanny X-Men #292

"... the Morlocks take Manhattan"

Postacie
Cytat

Michaił: "You dare call me mad?"
Iceman: "You prefer fried?"

Streszczenie

Colossus i Bishop wylatują nad Manhattan unoszeni telekinezą Marvel Girl. Nad nimi unosi się pogrążona w panice Storm, lecz podstawowym zadaniem jest powstrzymanie rozbiegających się po ulicach oszalałych Morloków nim uczynią krzywdę sobie samym i innym. Bishop wyciąga broń, lecz Colossus ostrzega go iż jeśli spróbuje jej użyć aby kogoś zabić, nie zawaha się go powstrzymać. Wymieniają spojrzenia, a Bishop orientuje się iż nie są to puste groźby.


W Salem Michaił rzuca Icamana o ścianę, oznajmiając iż Callisto ozdrowiała i czuje się na tyle dobrze, aby udać się na Manhattan i stawić czoła Morlokom w tunelach. Zdaniem Bobby'ego jest na wpół szalona, po tym jak uzdrowiciel przywrócił jej dawny wygląd. Podobnie Michaił jak stwierdza Bobby nie jest w najlepszym stanie psychicznym. Rosjanin rozwścieczony słowami Amerykanina używa na nim swej mocy zmieniania energii i przekształca jego cząstki lodu w wodę. Widząc to Callisto orientuje się, że Rasputin może być zbyt potężny aby mogła go kontrolować.


W tunelach wędruje samotny Archangel, aż wreszcie dociera do miejsca w którym niegdyś Marauders przykuli go skrzydłami do ściany, gdy ratował Morloki. Klęka wpadając w czarną otchłań rozpaczy.


W innym miejscu labiryntu podążający na wózku Xavier odnajduje chłopca, który jest potwornie przerażony. Profesor orientuje się, iż to on jest sprawcą szaleństwa Morloków, bowiem dzięki swej mocy połączył się z ich umysłami wykorzystując sieć stworzoną przez Masque i udziela innym swe przerażenie. Profesor postanawia mu pomóc.


Na ulicach ludzie uciekają w panice przed Morlokami, a jeden z nich wchłania schwytanych w siebie powiększając swą masę. Dopada go Colossus, lecz ciosy Rosjanina na nic się nie zdają. Z każdym wchłanianym człowiekiem Morlok staje się coraz silniejszy. Marvel Girl usuwa telekinetycznie z jego zasięgu ludzi, lecz mutant zapowiada że ją wchłonie następną, zaraz po Colossusie. Nieopodal poirytowany Bishop powala kolejnych Morloków pięściami i nogami, złorzecząć iż nie może użyć broni do której przywykł. Gdy przeciwnicy go przytłaczają i atakują energią, może wreszcie użyć swej mocy. Gdy powala przeciwników pojawiają się policjanci. Oznajmiają mu, że jest aresztowany za morderstwa które popełnił w niedawnej przeszłości, zaś skonsternowany Bishop nie wie co uczynić, bowiem nie zamierza atakować funkcjonariuszy, jako że niedawno sam był jednym z nich.


W rezydencji Michaił igra z przemienioną przez siebie postacią Icemana, kóry teraz stał się złożoną z wody sylwetką. Bobby przypomina mu o otchłani, co sprawia iż Michaił się dekoncentruje. Iceman atakuje go, lecz Rosjanin jednym ruchem ręki rozbija Icemana na kawałki. Tymczasem powyżej a atrium Storm Callisto niszczy jej kwiaty, aż wreszcie odnajduje kamizelkę wodza Morloków której poszukiwała. Zamierza nosić ją w chwili gdy ich zniszczy.


W tunelach Charles schodzi z wózka, bowiem w żaden sposób nie dojedzie nim do ukrytego w zaułku chłopca. Czołga się w jego stronę, orientując się iż po drodze zranił się w pozbawioną czucia nogę. Opatruje ją, słuchając przekazywanych przez chłopca myśli Morloków szalejących po ulicach. Stwierdza, iż X-Men go potrzebują.


Bishop otwiera ogień wysadzając w powietrze radiowóz i zamierzając w ten sposób przestraszyć policjantów. Na ten widok Storm odzyskuje panowanie nad sobą i porywa funkcjonariuszy wichrem z miejsca eksplozji. Uprzedza Bishopa iż udziela mu ostatniego już ostrzeżenia. W pobliżu Colossus dusi potężnego Morloka usiłując go pokonać, lecz nagle ten pada bez sił a zaabsorbowani przezeń ludzie odpadają. Okazuje się iż Marvel Girl nie widząc innego sposobu wyłączyła telepatycznie jego umysł, a teraz klęka obok i płacze z powodu tego co uczyniła, lecz nie widziała innego sposobu.


Charles dotyka chłopca, co go uspokaja. Czując jego obecność w swym umyśle i widząc go czuje się bezpieczny, bowiem ma obok siebie przyjaciela Storm. Nadszedł czas leczenia. Morloki z ulic Manhattanu zaczynają wycofywać się na powrót pod ziemię na co patrzą zdziwieni X-Men. Marvel Girl i Bishop ruszają za nimi aby ustalić co się stało.


W rezydencji przebrana Callisto staje obok Michaiła nad ciałem Icemana. Rosjanin mówi, iż Bobby żyje, bowiem nie odbierze nikomu życia. Callisto stwierdzając iż musi nad tym popracować całuje go.

Autor: Kumos

Galeria numeru

Uncanny X-Men #292

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.