Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #231

Uncanny X-Men #231

Uncanny X-Men #231

"...dressed for dinner!"

Postacie
Cytat

Rogue: "You can try your hand at flattening Mt. Everest"
Colossus: "Not today. Thank you Rogue"

Streszczenie

W życiu Ilyany Rasputin nadeszła chwila, na którą bardzo długo czekała. To najszczęśliwsza chwila jaką przeżywa. Ubrana w rosyjski ludowy strój przyjmuje od starej kobiety jabłko i gryzie jego kęs. Kobieta, stwierdza że młoda caryca jest gotowa do obiadu.


W Australii Colossus ćwiczy swą siłę rozbijając skały. Rogue usiłuje wciągnąć go do pogawędki, Piotr jest jednakże w kiepskim humorze. Kiedy kobieta dotyka jego ramienia, jej kostium pod wpływem gorąca nagrzanego metalu zaczyna płonąć. Kiedy odlatuje, Colossus bierze do ręki swój notatnik i przygląda się portretowi siotry. Papier również się zapala i chwilę później nie ma już śladu po szkicu, co doprowadza Piotra do szału. Na szczęscie nadlatuje Storm, wylewając nań obfity deszcz, co ostudza jego wściekłość. Ororo dopytuje się co gryzie Rosjanina, bowiem jest to widoczne jak na dłoni. Porywa go na swym wietrze w stronę miasteczka, będącego teraz bazą X-Men. Piotr zdradza jej, że ma niepokojące sny o Ilyanie i wydaje mu się, iż znalazła się ona w niebezpieczeństwie. Chciałby udać się jej na pomoc. Storm nie musi mu przypominać, choć i tak to czyni, iż X-Men są martwi i tak powinno pozostać. Nawet ich bliscy powinni nie wiedzieć o ich zmarchwystaniu, bowiem wystawić ich by to mogło na niebezpieczeństwo.


X-Men jedzą kolację, lecz nie wszyscy mają ochotę na żarty. Dazzler świetnie rozumie Piotra, bowiem sama tęskni za swą rodziną. Przekonuje Ororo, iż powinna pozwolić Rosjaninowi sprawdzić, czy z jego siostrą jest wszystko w porządku. Posiłek przerywa Gateway, który opuścił swą górę i zszedł do miasteczka. Wskazuje ręką na Piotra, prosząc aby ten udał się za nim. Storm przyzwalająco kiwa głową. Na swej górze Gateway otwiera portal dla Piotra, a X-Men mają tylko nadzieję że Aborygen wie, dokąd wysyła ich towarzysza.


Ilyana Rasputin znajduje się w Limbo, gdzie trwa zaciekła walka pomiędzy nią - Darkchilde - a demonem S'ymem, który zbuntował się przeciw jej władzy. Oprócz diabelskich hord pomaga mu w tym sprowadzony tu przez Ilyanę żołnierz The Right [New Mutants #61], z którym demony zawarły pakt, zamiast go zabić. S'ym wydaje się zainteresowany technologią wymiaru z którego przybył człowiek. Przyciśnięta do muru Darkchilde sięga po czar nekromancji, chcąc przywołać swego nieżyjącego brata. Nim ma okazję dokończyć zaklęcie, na miejscu pojawia się Colossus. Jest wyraźnie zszokowany wyglądem swej siostry. Darkchilde popada w smutek, na widok jak się jej wydaje ducha swego brata. Nie ma jednak czasu na słowa, bowiem S'ym postanwia przyłączyć się do rodzinnego spotkania i znowu atakuje. Colossus gwałtownie rzuca się w jego stronę pragnąc dobrać mu się wreszcie do skóry; zwłaszcza iż pamięta, że to S'ym jako sługa Belasco uprowadził niegdyś Ilyanę do Limbo. Darkchilde usiłuje powstrzymać Piotra, aby nie zaroaził się transmodalnym wirusem, którego nosicielem jest teraz demon, lecz przypomina sobie, że to jedynie duch Colossusa. Piotr pamięta jednak po spotkaniu z Adversary'm, że w swej stalowej formie jest odporny na magię i roznosi S'yma na strzępy. Następnie zapytuje Darkchilde czemu go wezwała, aby utwierdzić ją w przypuszczeniu, że jest jedynie duchem. W odpowiedzi Darkchilde teleportuje ich do Szkoły Xaviera mówiąc, że muszą ocalić New Mutants.


Z jej opowieści wynika, iż została zaatakowana przez diabły powstałe wprost z kart "Mistrza i Małgorzaty". Jej czary nie działały, jak się okazało... z powodu Baby Jagi! Wiedźma wdarła się do Szkoły blokując jej czary, a New Mutants postanowiła zwyczajnie przyrządzić sobie na obiad. Ilyanie udało się uciec korzystając ze swej mutacyjnej mocy teleportacji, nie zdołała jednak zabrać ze sobą innych, a sama wylądowała w Limbo, gdzie zaatakował ją S'ym. Przywołała Colossusa, mając nadzieję, że będąc odpornym na magię pokona Babę Jagę. Piotr niewiele myśląc rusza do Szkoły, zmienionej teraz za pomocą magii w nawiedzony dom.


Colossus wdziera się do budynku, gdzie zatrzymują go dwaj mocno umięśnieni słudzy wiedźmy, która właśnie zamierza przyrządzić sobie New Mutants. Po ich wyeliminowaniu pędzi jej śladem, aż dociera do zaułka tak wąskiego, że nie udaje mu się przecisnąć, a ściany są zbyt mocne aby je zniszczyć. Zmienia się więc w człowieka, dzięki czemu mieści się w dziurze, lecz na to tylko czekała wiedźma. Atakuje Piotra i rzuca go na ziemię. W chwili gdy zamierza go zabić, ten zmienia się w stalową postać, a Baba Jaga wrzeszczy z bólu i znika, bowiem podobnie jak demony rani ją żelazo. Ilyana zdejmuje czar ze Szkoły i New Mutants, lecz postanawia nie odsyłać Colossusa w zaświaty. Tak bardzo za nim tęskni, że zdaje się zapomnieć iż przywołał go jej czar. Piotr pociesza ją, przypominając o istniejącej w życiu nadziei, a chwilę później znika w portalu Gatewaya.


Ilyana zostaje sama, rozgląda się po pobojowisku w Limbo i postanawia powrócić do domu. Kiedy znika, z ziemi podnosi się członek The Right. Teraz, gdy S'ym zginął, zamierza przejąć władzę nad Limbo. Kiedy wypowiada te słowa pęka na strzępy, rozdarty przez S'yma, który powstał z martwych. Demon zdaje sobie doskonale sprawę, że spotkał się z prawdziwym Colossusem. Wie, że zanika granica między Limbo a Ziemią, zaś Magik zmienia się w Darkchilde. Baba Jaga przywołana z jej dziecięcych wspomnień jest tego dowodem, a S'ym wykorzystał wyobraźnię Ilyany zsyłając na Szkołę swój czar. Tym razem zwycięzył Colossus, lecz demon jest cierpliwy, bowiem wie, iż nadchodzi czas gdy zgotuje prawdziwe piekło...

Autor: Kumos

Galeria numeru

Uncanny X-Men #231

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.